Za kilka dni zakończy się okres przygotowawczy do nowego sezonu. Piłkarze Wisły Płock zmierzą się w sobotę z Bytovią Bytów w rozgrywkach Pucharu Polski. Ostatnim sprawdzianem dla płockich piłkarzy był niestety przegrany pojedynek z Olimpią Grudziądz.
W sobotnie południe zmierzyły się drużyny, które wkrótce spotkają się także w rozgrywkach ligowych. Mecz od początku był wyrównany, obie ekipy starały się stworzyć dogodne do zdobycia bramki sytuacje. Goście już w 11 minucie mogli strzelić gola, ale strzał zawodnika z Grudziądza zablokował Marco Radic. W najlepszej dla płockiej ekipy sytuacji, w pierwszej części spotkania znaleźli się: Jakub Bąk i Maksymilian Rogalski.
Po I połowie skład drużyny Wisły został mocno zmieniony, była to niemal zupełnie inna ekipa. Niestety w tym ustawieniu również nie udało się płocczanom zdobyć bramki, a bardzo dobrze broniącego Bartosza Kanieckiego tuż przed końcowym gwizdkiem pokonał Fabian Pawela. Dla trenerów obu zespołów spotkanie przyniosło sporo materiału do analizy. Płockich kibiców, którzy również pojawili się na trybunach stadionu, najbardziej martwi brak napastnika w ekipie. W poprzednim sezonie była to największa bolączka Wisły. Drużyna potrafiła się świetnie bronić, niestety trudniej było z trafieniem do siatki.
W weekend Wisła rozegra pierwszy, oficjalny w tym sezonie mecz Pucharu Polski z Bytovią Bytów, która pokonała Ślęzę we Wrocławiu 1:0. Losowanie odbyło się w poniedziałek.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze