Reklama

Targowisko przy ul. Rembielińskiego - Co zrobić z nielegalnym handlem

22/03/2001 09:57
Kiedy przed rokiem, po raz pierwszy pisaliśmy o problemach kupców handlujących na targowisku przy ul. Rembielińskiego, wydawało się, że jest ono jednym z bezpieczniejszych w mieście. Kupcy sami podkreślali, że udało im się zlikwidować handel narkotykami i bronią. Sprawa nie wygląda tak różowo.Okazało się bowiem, że nadal kwitnie nielegalny, uprawiany przez obcokrajowców handel, sprzedaje się głównie wódkę i papierosy. - Bardzo wielu handlowców z targowiska – tłumaczy Sławomir Goszkowski, przewodniczący Stowarzyszenia Kupców Płockich. - musiało zamknąć swoje stoiska. Powodem były zbyt duże koszty utrzymania. My, Polacy, musimy płacić podatki, ZUS i inne opłaty, które sprawiają, że ceny oferowanych przez nas towarów są wyższe, niż te które oferują obcokrajowcy. Oni działają nielegalnie i nieuczciwie, a gmina to toleruje, pobierając opłaty targowe, czyli sankcjonuje działania niezgodne z prawem. Nie chcemy likwidować konkurencji, ale chcemy, by była ona uczciwa, działała na takich samych prawach jak my. Tylko dlatego, że chcemy działać zgodnie z prawem, musimy likwidować nasze miejsca pracy, bo z taką konkurencją nie damy sobie rady.Co więc zrobić z nielegalnym handlem prowadzonym przez wycieczki z Białorusi i Ukrainy? Kupcy postanowili wystąpić do referatu Ewidencji Gospodarczej Urzędu Miasta Płocka z prośbą o likwidację tego procederu. Otrzymali odpowiedź, z której jasno wynika, że “Rynex” jako prowadzący targowisko przy ul. Rembielińskiego został zobowiązany przed pobraniem opłaty targowej do sprawdzania osób prowadzących handel na targowisku. Chodzi po prostu o to, by przed pobraniem opłaty zobaczyć stosowne uprawnienia do prowadzenia tej działalności, zgodnie z aktualnymi przepisami prawa. Pismo zostało skierowane do kierownika targowiska, w listopadzie ubiegłego roku.Niestety, albo wycieczki przyjeżdżające z Ukrainy i Białorusi mają stosowne zezwolenia, albo nikt tego nie sprawdza. Wydaje się, że prawdziwe jest drugie stwierdzenie, ale oczywiście to nie oznacza, że można przejść nad sprawą do porządku dziennego.- Wszyscy teraz mają usta pełne frazesów o walce z bezrobociem – dodaje Goszkowski, - ale na targowisku działań nie widać. Stale się zastanawiam, jak gmina może ciągnąć korzyści z nielegalnego handlu. W państwie prawa. Proszę się wybrać na targowisko, ile boksów jest już wolnych. Proszę popatrzeć, kto handluje na stołach. Wszyscy doskonale wiedzą, że bez problemu można kupić wódkę i papierosy bez akcyzy. Rynek jest zapchany towarami zza wschodniej granicy i nie tylko wschodniej. Przecież żaden z krajów Unii Europejskiej, nie pozwoliłby sobie na coś takiego, a u nas to działa w majestacie prawa.Ponieważ pismo do Urzędu Miasta nie przyniosło spodziewanych rezultatów, kupcy postanowili wystąpić do radnych Rady Miasta o podjęcie uchwały w sprawie zakazu handlu na terenie giełd i targowisk płockich dla obcokrajowców nie posiadających zezwoleń na prowadzenie działalności gospodarczej. “W dobie tak dużego bezrobocia - piszą, - dziwi nas fakt, iż tego typu proceder kwitnie w naszym mieście, a służby upoważnione do kontroli tego stanu rzeczy, nic w tej sprawie nie robią. Gmina za pośrednictwem spółki Rynex pobiera od tych osób opłatę targową. Uważamy, że jest to postępowanie niezgodne z prawem. Zatem, można by wnioskować, że gmina w sposób pośredni czerpie zyski z nielegalnego handlu./.../ Trzeba bronić swojego rynku pracy, a nie dopuszczać do jego likwidacji. To my płacimy podatki, a osoby biorące udział w tym procederze nie. Poprzez takie traktowanie czujemy się jak obywatele “drugiej” kategorii, których obowiązują odpowiednie przepisy prawa.”.Kupcy mają nadzieję, że radni zajmą się sprawą i załatwią ją zgodnie z sugestiami. Jak będzie, już wkrótce, bo chyba na najbliższej sesji, będziemy mogli się przekonać. Jolanta Marciniak
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości