Płocka policja wciąż uważnie przygląda się taksówkarzom. Dochodzi już do tego, że taksówki wykonujące kurs z klientem nie mają na dachach zamontowanych tzw. „gap” z napisem TAXI i nazwą korporacji. Wszystko dlatego, żeby nie zwracać uwagi mundurowych. Efekt zachowania taksówkarzy jest taki, że policjanci wlepiają im mandaty przy każdej okazji i mają do tego podstawy prawne. – Dwóm kolegom dali mandaty tylko dlatego, że mieli brudne „gapy”. Ja swoją wożę w samochodzie, dzięki temu mnie nie zauważą – skarży się taksówkarz jednej z korporacji. – Po prostu egzekwujemy przepisy. Nie chodzi już nawet o przekraczanie prędkości, wymuszanie pierwszeństwa czy jazdę pod wpływem alkoholu. Taksówkarze nie znają podstawowych przepisów, na podstawie których pracują – tłumaczy oficer prasowy płockiej policji sierż. sztab. Mariusz Gierula. Funkcjonariusze drogówki kontrolami taksówek zajmują się najczęściej w weekendy. Obstawiają wtedy ulice, z których najczęściej korzystają taksówkarze, zjawiają się w pobliżu postojów. Najpierw kontrolowali trzeźwość i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Wyniki były zastraszające. Okazało się, że taksówkarze jeździli pijani i za nic mieli ograniczenia prędkości. Teraz policjanci postanowili sprawdzić, czy taksówkarze znają przepisy, na podstawie których pracują. Ponownie wyniki są zatrważające. – Wielu taksówkarzy nie zna warunków technicznych, które powinny spełniać ich pojazdy. Wypisaliśmy 32 mandaty na kwotę prawie 5 tysięcy złotych. Zatrzymaliśmy dwa prawa jazdy, ponieważ ich właściciele zapomnieli o konieczności wymiany tych dokumentów. Do naszych szaf trafiło także sześć dowodów rejestracyjnych. Taksówkarze nie mieli wymaganych przepisami gaśnic, brakowało badań technicznych, które powinien mieć każdy samochód. Jeden z kierowców nie miał nawet ubezpieczenia OC, bez którego żadne auto nie może wyjechać drogę – powiedział Mariusz Gierula. Warunki, jakie powinny spełniać taksówki zostały szczegółowo określone w rozporządzeniu ministra infrastruktury z 31 grudnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia oraz w uchwale Rady Miasta Płocka z 9 grudnia 2003 roku. Naruszenie tych przepisów jest podstawą do cofnięcia licencji, co dla wielu taksówkarzy może oznaczać utracenie jedynego źródła zarobku i konieczność szukania innej pracy. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze