Reklama

Ta jazda na podwójnym gazie swój finał będzie miała w sądzie

61-letni kierujący nie dość, że był pijany, to w ogóle nie powinien wsiadać za kierownicę, mając cofnięte uprawnienia. Na dodatek jego „brawurową” jazdę zauważył wracający ze służby policjant.

Do tej sytuacji doszło w minioną niedzielę, 26 kwietnia. Funkcjonariusz w wydziału patrolowo-interwencyjnego z płockiej komendy akurat wracał po służbie do domu, kiedy zauważył niebezpieczne zachowanie kierującego Oplem.

-– Mężczyzna zjechał z drogi do rowu, po czym wyjechał na jezdnię i kontynuował jazdę. Kierujący po chwili wjechał na jedną z posesji w Nowym Kanigowie. Po wyjściu z samochodu wyrzucił napoczętą butelkę wódki – opisuje podkom. Monika Jakubowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku.

Reklama

Funkcjonariusz natychmiast poczuł od kierującego silną woń alkoholu i poinformował o zdarzeniu dyżurnego z komendy. Na miejsce skierowano patrol.

– Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 61-letni kierowca miał w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu. W trakcie interwencji okazało się również, że mężczyzna kierował pojazdem pomimo decyzji o cofnięciu uprawnień. Mieszkaniec powiatu płockiego za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości i pomimo decyzji o cofnięciu uprawnień odpowie przed sądem – dodaje podkom. Jakubowska.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości