Pełnienie całodobowego "ostrego dyżuru" zostało zawieszone w Klinicznym Oddziale Chirurgii Dziecięcej w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym. Stało się tak z dniem 15 lipca. W szpitalu uspokajają, że tej sytuacji nie należy utożsamiać z likwidacją oddziału.
O zawieszeniu „|ostrego dyżuru do odwołania” poinformował sam szpital na swojej stronie internetowej. Jak wyjaśnił dyrektor szpitala Stanisław Kwiatkowski, jest to czasowe zawieszenie. Taki stan rzeczy może utrzymać się do końca lipca br.
– Przyczyną zawieszenia „ostrego dyżuru” są braki kadrowe związane ze zdarzeniem losowym oraz złożeniem wypowiedzenia przez dwóch lekarzy – poinformował dyrektor.
Na oddziale wykonywane są badania diagnostyczne oraz laboratoryjne i konsultacja anestezjologiczna. Udzielanie świadczeń w trybie planowym odbywa się bez zmian. – Przyjęcia planowe na oddział odbywają się w takim samym trybie jak na inne oddziały, czyli w godzinach porannych – kontynuuje dyrektor. Pacjent zgłasza się na podstawie e-skierowania zgodnie z wyznaczoną wcześniej datą przyjęcia.
W sytuacji zagrożenia zdrowia i życia pogotowie transportuje pacjenta do najbliższych placówek medycznych świadczących usługi w zakresie chirurgii dziecięcej – dodaje Stanisław Kwiatkowski. Zostaje szukanie pomocy np. Samodzielnym Zespole Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej im. Dzieci Warszawy w Dziekanowie Leśnym, także z stołecznych placówkach: w Instytucie Matki i Dziecka, w Szpitalu Dziecięcym im. prof. dr. med. Jana Bogdanowicza SPOZ w Warszawie, także w Warszawskim Szpitalu dla Dzieci, w Centrum Zdrowia Dziecka, Dziecięcym Szpitalu Klinicznym im. Józefa Polikarpa Brudzińskiego.
Również te placówki posiadają oddziały specjalistyczne udzielające świadczeń z zakresu chirurgii dziecięcej:
Jeszcze w maju br. – za zgodą wojewody mazowieckiego maksymalnie do 31 października br. – doszło do zawieszenia pododdziału chirurgii dziecięcej w Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Ciechanowie z powodu niewystarczającej liczby chirurgów dziecięcych do zapewnienia obsady dyżurowej. Zgoda na zawieszenie została udzielona po zasięgnięciu opinii Narodowego Funduszu Zdrowia. Łukasz Jaworski, rzecznik prasowy mazowieckiego NFZ, informował wówczas, że zgoda wynikała nie tyle z obiektywnych przyczyn. Wynikała również z zapewnienia bezpieczeństwa pacjentów w ramach uzgodnionych z Wojewódzkim Szpitalem Zespolonym w Płocku warunków współpracy na czas zawieszenia. Oznaczało to, że w nagłych przypadkach, z powodu wypadków, mali pacjenci mieli być transportowani przez Zespoły Ratownictwa Medycznego właśnie do szpitala na Winiarach w Płocku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze