W poniedziałek odbył się pierwszy trening przed sezonem 2019/2020 piłkarzy ręcznych Orlen Wisły. W zajęciach nie wzięli udziału: Konstantin Igropulo, Zoltan Szita oraz leczący kontuzję Michał Daszek. Pozostali zawodnicy już rozpoczęli przygotowania do kolejnego sezonu. Pierwszy mecz ligowy został wstępnie zaplanowany na 31 sierpnia lub 1 września, a spotkanie Ligi Mistrzów na dni od 11 do 15 września.
Zanim rozpoczął się okres przygotowawczy, zawodnicy, którzy w przerwie letniej dołączyli do klubu, wybrali swoje numery na koszulkach. Zdecydowana większość zachowała numery z poprzednich klubów.
Na zmianę zdecydował się Philip Stenmalm, bo nr 21, z którym występował we Francji, trafił na koszulkę Zoltana Szity. Numer zmienił również Niko Mindegia, którego 55 obecnie widnieje na koszulce Żigi Mlakara.
Swój ulubiony numer 35 będzie miał na koszulce Konstantin Igropulo. W jego przypadku widać szczególną więź z tą liczbą, gdyż pojawia się ona w nickach Rosjanina na jego oficjalnych kontach w mediach społecznościowych.
Nr 1 pojawi się na bluzie Adama Morawskiego. Wcześniej wychowanek klubu grał z nr 16. Przypomnijmy, że w najnowszej historii klubu, po Andrzeju Marszałku, tylko Marin Sego miał jedynkę na koszulce. Teraz ten zaszczyt przypadł Morawskiemu. Przemek Krajewski wrócił do nr 26, z którym występował w Azotach-Puławy, bo wcześniej w Orlen Wiśle był nim oznaczony Marko Tarabochia.
Philip Stenmalm występować będzie z nr 4, Ivan Stevanović – 12, Alvaro Ruiz – 13, Leon Šusnja – 19, Zoltan Szita – 21, Konstantin Igropulo – 35 i Niko Mindegia – 50.
Piłkarze ręczni pierwsze zajęcia mieli w poniedziałek. – Przywitałem wszystkich zawodników, szczególnie nowych. Życzyłem im powodzenia w nowym klubie i w życiu. Powiedziałem – witajcie wszyscy w domu, bo przecież chcielibyśmy, by od razu poczuli się tu jak w rodzinie. Nowymi zawodnikami zaopiekowali się Marcin Wichary i Michał Daszek, który pełni w zespole rolę kapitana i choć przechodzi rehabilitację po kontuzji i nie trenuje, to będzie się starał być przewodnikiem dla nowych zawodników – powiedział tuż po wyjściu z szatni prezes SPR Wisła Płock Robert Czwartek.
22 lipca piłkarze ręczni ORLEN Wisły Płock wznowili przygotowania do sezonu, ale dopiero we wtorek o godz. 17.30 odbędzie się otwarty dla kibiców i prasy trening. Co prawda to już była tradycja, że zawodnicy rozpoczynali zajęcia od spotkania z kibicami. W tym roku, ze względu na wyznaczony na poniedziałek inauguracyjny mecz piłkarzy nożnych Wisły Płock, otwarte zajęcia zostały przeniesione na wtorek.
– Rzeczywiście pierwotnie chcieliśmy ten trening zrobić tradycyjnie w poniedziałek. Tak też było wygodniej dla trenera Sabate. Niemniej, natychmiast dotarły do mnie informacje, że będzie to mocno kolidowało z innymi aktywnościami, w związku z czym przenieśliśmy ten trening na wtorek. Mam nadzieję, że ten termin będzie wszystkim zainteresowanym odpowiadał i kibice licznie przyjdą przywitać Nafciarzy po przerwie letniej – dodał prezes.
Na początek szczypiorniści będą trenować we własnej hali. Od 6 do 8 sierpnia będą przebywać w Lipsku, gdzie zagrają mecz kontrolny. Kolejne sprawdziany zaplanowano na 10 sierpnia z Gwardią Opole, 16 sierpnia z Azotami Puławy i 17 sierpnia z MMTS Kwidzyn. Od 22 do 25 sierpnia piłkarze wezmą udział w turnieju w Zaporożu, w którym obok gospodarzy wystąpią także: SKS Mińsk i GOG Handbold, zespół który wraz z Orlen Wisłą znalazł się w grupie D Ligi Mistrzów.
Płocczanie zainaugurują rozgrywki ligowe 30 sierpnia, a Ligi Mistrzów w połowie września.
Jol.
fot. Dariusz Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze