Strażnicy miejscy zatrzymali wczoraj (24 stycznia) 23-letniego płocczanina, który ulicami miasta poruszał się mając prawie 1,5 promila alkoholu we krwi, a ponadto sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Do ujęcia mężczyzny doszło 40 minut po północy na ul. Synagogalnej.
- Funkcjonariusze mający służbę w centrum miasta zauważyli na ul. Sienkiewicza pojazd, który zjeżdżając z chodnika bardzo energicznie włączył się do ruchu, po czym zmieniał co chwila pasy jezdni, a nawet jechał środkiem ulicy. Podejrzewając, że kierujący może być pod wpływem alkoholu, patrol pojechał za autem. Kiedy strażnicy próbowali go zatrzymać, zostawił auto częściowo na parkingu, częściowo na jezdni . Nie zamykając drzwi zaczął uciekać w kierunku ul. Synagogalnej. Po krótkim pościgu mężczyzna został ujęty. Okazało się, że jeden ze strażników kojarzy go z innych interwencji w związku z wykroczeniami drogowymi. Funkcjonariusze wyczuli od niego silną woń alkoholu. Na miejsce została wezwana policja, która prowadzić będzie dalsze czynności w tej sprawie - informuje rzecznik płockiej straży miejskiej Jolanta Głowacka.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze