Reklama

Strażnicy skuteczniej skontrolują piece

04/07/2018 09:51
33 płockich strażników miejskich jest upoważnionych do kontroli domowych pieców. Wkrótce będą mieli bardziej skuteczne narzędzia do przeprowadzania takich kontroli.
Często zdarza się, że mieszkańcy spalają w domowych piecach różnego rodzaju odpady. Jest to nie tylko niebezpieczne, ale jest też nielegalne. Było to tematem konferencji, która odbyła się w siedzibie płockiej straży miejskiej.
Pierwsze upoważnienia do przeprowadzania kontroli zostały wydane już w 2014 roku. – Z każdej takiej kontroli sporządzany jest protokół. Zawiera on informacje o czasie i miejscu przeprowadzenia kontroli oraz stwierdzone nieprawidłowości – mówi rzecznik prasowy straży miejskiej Jolanta Głowacka.
Od stycznia do maja tego roku municypalni przeprowadzili 89 takich kontroli. Wypisali 6 mandatów, jedną osobę pouczyli, a w jednym przypadku nadal trwają czynności wyjaśniające. W 2017 roku przeprowadzono 133 kontrole. W ich wyniku ujawnionych zostało pięć wykroczeń, w jednym przypadku skończyło się pouczeniem, a w czterech pozostałych mandatami karnymi.
Niepokojące sygnały o tym, że gdzieś mogą być spalane różnego rodzaju odpady, strażnicy miejscy otrzymują od mieszkańców, ale też sami zwracają uwagę na duże zadymienie podczas patroli. – Takie sytuacje zdarzają się wieczorami i nocą, w porach roku, kiedy szybko zapada zmierzch. Dlatego tak ważne są zgłoszenia od mieszkańców. Mogą one być przekazywane telefonicznie do naszych dyżurnych oraz za pomocą aplikacji LocalSpot – mówi komendant straży miejskiej Piotr Umiński.
Strażnicy wspólnie z ratuszowym wydziałem kształtowania środowiska zastanawiają się nad możliwością pobierania próbek z palenisk. Takie rozwiązanie jest już stosowane w kilku miastach i przynosi dobre efekty. – Większość mieszkańców, mając świadomość, że są pobierane próbki, decyduje się na przyjęcie mandatu karnego, kiedy dochodzi do kontroli tego, co jest spalane w piecach – dodaje Piotr Umiński.
Odpowiadający za gospodarkę komunalną zastępca prezydenta Płocka Piotr Dyśkiewicz wyjaśnia, że nie ma sensu stosowania do takich kontroli dronów. – Dron nie jest w stanie pokazać poszczególnych składników dymu wydobywającego się z komina. Takie rozwiązanie i tak musiałoby zakończyć się pobraniem próbki – tłumaczy.
Piotr Dyśkiewicz dodaje, że gmina nie tylko będzie chciała opierać się na kontrolach tego, co jest spalane. Miasto dofinansowuje wymianę pieców w mieszkaniach i domach jednorodzinnych. W tym roku pula środków na ten cel ma wynosić pół miliona złotych. – Co ważne, osoba, która decyduje się na wymianę pieca, musi najpierw podpisać umowę z miastem na dofinansowanie. Niestety przepisy o finansach publicznych nie pozwalają na refundację. Na razie czekamy na wnioski, ale jeśli będzie ich dużo to te, które nie otrzymają dofinansowania, przejdą na kolejny rok – wyjaśnia Maja Syska-Żelechowska, dyrektor wydziału kształtowania środowiska.
Jest też szansa, że wkrótce przybędzie nowa stacja kontroli jakości powietrza. Ma ona zostać zamontowana na terenie płockiej filii Politechniki Warszawskiej. Oprócz zanieczyszczeń kontrolowanych przez stacje WIOŚ będzie ona sprawdzała stężenie siarkowodoru. Urządzenia mają być zainstalowane we współpracy z Fundacją ARMAAG z Gdańska.
Podczas konferencji strażnicy omówili również wyniki kontroli placów zabaw, chodników i uliczek na płockich osiedlach. Była też mowa o dzikich wysypiskach. Tu również municypalni mają pomysły na poprawę sytuacji. Strażnicy planują zakup mobilnych kamer i foto-pułapek. – Dziwi fakt, że przy obecnym systemie gospodarki odpadami w mieście są jeszcze osoby, które decydują się na wyrzucanie śmieci na terenach leśnych czy nieużytkach – mówi Piotr Umiński.
Strażnicy chcą też przypomnieć rowerzystom podstawowe przepisy ruchu. – Wkrótce zacznie działać system roweru miejskiego. Być może więcej osób niż dotychczas zdecyduje się na skorzystanie z jednośladów. Dlatego chcemy uczulić rowerzystów, żeby korzystali ze ścieżek i dróg rowerowych. Przypomnimy też pieszym, żeby nie wchodzili na ścieżki przeznaczone dla rowerzystów – dodaje Piotr Umiński.

tekst i fot. (jac)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości