Reklama

Strażacy z Woźnik od 106 lat walczą z żywiołami. Niestraszne im żadne wyzwanie

27/06/2022 13:24

Ochotnicza Straż Pożarna w Woźnikach to najstarsza jednostka działająca na terenie gminy Radzanowo i jedna z najstarszych w powiecie płockim. Strażacy z Woźnik to ludzie zaangażowani i pełni pasji, którzy każdego dnia stoją na straży bezpieczeństwo mieszkańców. Na ich pomoc można liczyć zawsze i w każdej sytuacji. Oprócz akcji ratowniczo-gaśniczych bardzo aktywnie angażują się także w życie społeczne gminy. Na każdym kroku starają się edukować i zwiększać świadomość mieszkańców w zakresie bezpieczeństwa.

Ochotnicza Straż Pożarna w Woźnikach powstała w roku 1916. Od tego momentu jej członkowie stoją na straży bezpieczeństwa życia, zdrowia i mienia ludzi. Czuwają, aby ich sąsiedzi mogli spokojnie spać, a gdy zawyje syrena alarmowa, w mgnieniu oka pojawiają się na miejscu zdarzenia. To misja, której zawsze są wierni. Obecnie w jednostce OSP w Woźnikach służą 43 osoby. Wśród nich jest dwóch członków honorowych, a także siedem kobiet.

Ochotnicy z Woźnik cały czas się szkolą, aby nabywać nowe, cenne umiejętności. Wszystko po to, aby jeszcze lepiej nieść pomoc tym, którzy jej potrzebują. Jednostka od 1997 r. znajduje się w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym, co świadczy o tym, że spełnia najwyższe standardy, także w zakresie przeszkolenia jej członków. 18 druhów przeszło szkolenie podstawowe, które uprawnia ich do udziału w akcjach ratowniczo-gaśniczych. Ochotnicy z Woźnik odbyli również szereg szkoleń specjalistycznych, dzięki którym pogłębili swoją wiedzę i nabyli nowe umiejętności. Dziewięciu z nich odbyło szkolenie w zakresie ratownictwa technicznego, pięciu jest kierowcami-konserwatorami sprzętu. Szkolenie z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy odbyło siedmiu druhów, sześciu posiada zaś uprawnienia w zakresie współpracy z LPR-em.

Reklama

Strażacy-ochotnicy podczas swojej służby biorą udział w różnego rodzaju interwencjach. To nie tylko pożary, ale także zagrożenia miejscowe. – W ostatnim roku wyjeżdżaliśmy do 42 akcji. Wśród nich było dziewięć pożarów. Pozostałe akcje to wyjazdy do zagrożeń miejscowych, przede wszystkim związanych z silnymi wiatrami oraz wypadkami samochodowymi. Łącznie w 2021 r. mieliśmy 33 tego typu zdarzenia. W pierwszych miesiącach tego roku w naszych statystykach przeważają wyjazdy do wypadków oraz pożarów – mówi wiceprezes jednostki Michał Kobielski.

Jak podkreślają strażacy, nigdy nie da się przewidzieć tego, co zastaną na miejscu interwencji. Są wydarzenia, które zapadają w pamięć nawet doświadczonym ochotnikom. Taką niezwykle trudną i wymagającą akcją, którą strażacy z Woźnik zapamiętali na długo, był pożar kurnika, jaki miał miejsce w ich miejscowości. – Doskonale pamiętam Wielkanoc 2019 r. To właśnie wtedy miał miejsce pożar fermy drobiu w Woźnikach. Rozpoczął się w Wielki Piątek około godz. 18.00, a zakończył się w Wielką Sobotę w godzinach przedpołudniowych. Mimo prowadzonych działań gaśniczych nieprzerwanie prowadziliśmy adorację przy Grobie Pańskim. Wielu z nas gasiło pożar w galowych koszulach, ponieważ wieść o pożarze zastała nas właśnie w kościele – mówi wiceprezes OSP Woźniki.

Reklama

Więcej na ten temat przeczytacie we wtorkowym wydaniu TP.

(ek)

Fot. OSP Woźniki

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości