Strażacy z jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Gulczewie (gm. Słupno) służą społeczności lokalnej i stoją na straży bezpieczeństwa już od 117 lat. Swoją misję realizują z ogromną pasją i zaangażowaniem. Niestraszne są im żadne wyzwania. Niedawno strażacy odchodzili uroczyście 115-lecie swojej działalności. Jubileusz został przesunięty z powodu pandemii koronawirusa.
Ochotnicy z Gulczewa przez wiele lat sądzili, ze ich jednostka powstała w 1924 r. Zgodnie z tą oficjalną datą założenia jednostki obchodzili wszystkie swoje jubileusze. Jednak kilkanaście lat temu nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji. – Podczas poszukiwań informacji na temat zawodów sportowo-pożarniczych odnaleziono dokumenty, które wprowadziły nowe fakty do historii naszej jednostki. Okazała się bowiem, że już w 1905 roku, kiedy to odbyły się pierwsze zawody sportowo-pożarnicze, nasza jednostka brała w nich udział. I tak oto nastąpiła zmiana datowania początków naszej służby na rzecz bezpieczeństwa. Jeszcze wtedy działaliśmy jako straż ogniowa. Trudno powiedzieć, kiedy dokładnie powstała jednostka, bo przecież udział w zawodach oznacza, że była to aktywna straż, a jej powstanie mogło nastąpić dużo wcześniej. Jednak zgodnie z najstarszą dokumentacją przyjęliśmy, że rokiem założenia jest właśnie 1905 – wyjaśnia prezes jednostki OSP Gulczewo Michał Drajkowski.
Obecnie w jednostce służy 30 strażaków-ochotników, wśród których jest pięć druhen. Wszyscy starają się, aby jak najlepiej nieść pomoc wszystkim, którzy jej potrzebują. Stąd ich udział w różnego rodzaju szkoleniach, które podnoszą ich umiejętności i poszerzają wiedzę. – W naszej jednostce przeszkolonych jest 15 druhów. Odbyli szkolenia m.in. z zakresu ratownictwa technicznego, ratownictwa wodnego, kwalifikowanej pierwszej pomocy, a także dowódców i naczelników – mówi naczelnik jednostki Zbigniew Grzelak.
Ochotnicy podejmują różnego rodzaju akcje. W 2021 r. odnotowali 29 wyjazdów. 27 interwencji dotyczyło zagrożeń miejscowych, takich jak usuwanie skutków wichur czy gniazd owadów błonkoskrzydłych. Strażacy wyjeżdżali również do dwóch pożarów. W tym roku ochotnicy wyjeżdżali do akcji ok. 10 razy. W większości dotyczyły one zagrożeń miejscowych. Był również jeden pożar auta, który miał miejsce w Nowym Gulczewie.
Jeśli chodzi o posiadany sprzęt, to jednostka dysponuje jednym średnim samochodem ratowniczo-gaśniczym marki Star 244. Auto, na którym znajduje się m.in. pompa, zostało wyprodukowane w 1987 r., a w 2012 r. przeszło karosację. Oprócz auta strażacy z Gulczewa dysponują również m.in. pompą wysokociśnieniową, agregatami prądotwórczymi, piłami do cięcia stali i betony, piłami do cięcia drewna, a także pompami szlamowymi.
Więcej w kolejnym numerze Tygodnika Płockiego.
(ek)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze