Ze skody oktawia została miazga. Powód? Kierowca niespodziewanie zjechał na prawą stronę jezdni, do rowu, gdzie zderzył się z drzewem, a potem samochód wywrócił się na dach. Jak informuje policja, 38-letni kierowca stracił panowanie nad kierowanym pojazdem z bliżej nieokreślonej przyczyny.
Skodą podróżowało małżeństwo z terenu powiatu sierpeckiego: 38-letni mężczyzna i 37-letnia kobieta. - Z ciężkimi obrażeniami ciała zostali przetransportowani przez pogotowie do szpitali w Płocku i we Włocławku – mówi asp. szt. Krzysztof Dobrzeniecki z Komendy Powiatowej Policji w Sierpcu.
Do tego wypadku doszło we wtorek, 1 sierpnia, ok. godz.: 17:45 w miejscowości Łukoszyno Biki (gm. Mochowo) na prostym odcinku drogi, poza obszarem zabudowanym.
Kilka godzin wcześniej w miejscowości Babiec Rżały (gm. Rościszewo) doszło do jeszcze jednej tragedii. 55-letni mieszkaniec powiatu sierpeckiego na łuku drogi nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych i stracił panowanie nad motorowerem. Wtedy zjechał na przeciwny pas drogi i uderzył w pionowy znak drogowy. - W wyniku zdarzenia kierujący motorowerem mężczyzna poniósł śmierć na miejscu – dowiadujemy się w KPP w Sierpcu.
Szczegółowe okoliczności tych tragicznych w skutkach wypadków drogowych pod nadzorem prokuratora wyjaśniają policjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Powiatowej Policji w Sierpcu. Funkcjonariusze apelują o ostrożność i rozwagę za kierownicą. Nasze bezpieczeństwo zależy w dużej mierze od nas samych, warto o tym zawsze pamiętać.
BS
fot. arch. KPP w Sierpcu
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze