Sokół, WSK, Moto Guzzi i parę innych motogwiazdek pojawiło się w niedzielę pod katedrą, wywołując spore poruszenie wśród publiczności Dni Historii Płocka. Taką atrakcję zapewniło Towarzystwo Motocykli Dawnych Weteran Płock.
Przekrój motocykli był spory. Z motocykli przedwojennych wzrok przykuwał polski Sokół 600 z 1937 roku, czyli wersja eksportowa myśli motoryzacyjnej drugiej Rzeczypospolitej. Był też jego równolatek - w pełni oryginalne BMW R6, którym ponoć jeździł kiedyś oficer SS, czy przedwojenne NSU 601 OSL.
Z powojennych produkcji podjechały pod katedrę M72. Z bardziej współczesnych perełek oczy cieszyło Moto Guzzi V7. To pierwszy model, jaki był produkowany z silnikiem w układzie V. Rok produkcji 1967. Na świecie jest dziś zaledwie kilka takich egzemplarzy. Ten z Płocka należy do Krzysztofa Podraski, prezesa TDM Weteran Płock. Płocczanin zdradził ciekawostkę, że ten model dobrze znany jest z filmu „Brudny Harry”, w którym grał Clint Eastwood. W filmie wykorzystano motocykl w czarnym malowaniu. W Płocku jest z kolei czerwony.
- Znalazłem go w Holandii. Ciężko było go wepchnąć na przyczepkę, bo koła nie chciały się kręcić – wspomina płocczanin. Odrestaurowanie motocykla trwało półtora roku. Dziś jego właściciel nie tylko może się nim wybrać na przejażdżkę. Startuje też w rajdach. 2 lata temu Moto Guzzi V7 z Płocka zostało Motocyklem Roku w klasyfikacji Polskiego Związku Motorowego.
Na Dniach Historii Płocka mogliśmy zobaczyć tylko wybrane perełki TMD Weteran Płock. Sezon wakacyjny to też intensywny sezon imprez motocyklowych, więc część klubowiczów weekendy spędza w rozjazdach. To, co jednak zaprezentowali sprawiło, że wielu fanom motoryzacji mocniej zabiło serce. Wystarczyło spojrzeć tylko na poczciwą WSK-ę. Parę dekad temu to właśnie od tego motocykla wielu panów zaczynało swoją przygodę z motocyklami i zabierało nimi dziewczyny na randki.
TMD Weteran Płock zafundował więc płocczanom niezłą podróż w czasie. A co roku organizuje również Rajd Motocykli Zabytkowych. Obecny jest również na wielu imprezach m.in. na Jarmarku Tumskim.
BeeS
fot. Blanka Stanuszkiewicz-Cegłowska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze