30 studentów i absolwentów uczelni wyższych bierze udział w trzeciej edycji Akademii Wodorowej. Dzięki niej ORLEN nie tylko wspiera kształcenie młodych ludzi, ale też buduje swoje wykwalifikowane kadry w branży paliw alternatywnych. Najlepsi słuchacze otrzymają płatne staże w ORLENIE, jak również u partnerów Akademii. Jeden z pierwszych zjazdów zorganizowano w płockim Zakładzie Produkcyjnym ORLENU.
Uczestnicy Akademii Wodorowej przez cztery najbliższe miesiące wezmą udział w zajęciach organizowanych w kilku miastach w całej Polsce. Wysłuchają wykładów prowadzonych przez naukowców i ekspertów z branży, a także wezmą udział w zajęciach praktycznych. Uczestnicy będą mogli z bliska zobaczyć, jak działają instalacje związane z produkcją i wykorzystaniem wodoru.
– Wodór będzie pełnił kluczową rolę w transformacji energetycznej, a to wymaga dobrego przygotowania nie tylko w zakresie odpowiedniej infrastruktury produkcyjnej, ale również wykwalifikowanych kadr wspierających dalszy rozwój tej dziedziny. Stąd pomysł Akademii Wodorowej, która dzięki współpracy z partnerami stała się ważnym elementem kształcenia młodych talentów, tym bardziej, że część ze słuchaczy będzie mogła kontynuować rozpoczętą ścieżkę w ramach płatnego stażu. Czekają nas intensywne cztery miesiące, dwie ostatnie edycje Akademii to ponad 200 godzin wykładów, 120 zaangażowanych ekspertów i naukowców oraz liczne wyjazdy studyjne – mówi Marcin Wasilewski, członek zarządu ds. technologii ORLEN.
Reklama
Przypomnijmy, że jest to już trzecia edycja Akademii Wodorowej. Czym będzie się ona różniła od poprzednich?
- Każda edycja jest inna, więc w tej również spodziewamy się pewnych różnorodności. Te różnorodności pochodzą zarówno od uczestników, bo to są nowi uczestnicy z różnych uczelni, wnoszący na pewno za każdym razem coś nowego do każdej edycji Akademii Wodorowej, jak i z drugiej strony. Ta różnorodność wychodzi też od strony ORLENU, ponieważ ORLEN przy każdej edycji jest na innym etapie zaawansowania łańcucha wodorowego, więc mamy więcej do powiedzenia, więcej do pokazania i to jest właśnie ta różnorodność, która wnosi coś zawsze innego i lepszego – podkreśla Jakub Lubiński, dyrektor Działu Technologii Wodorowych ORLEN SA, jak również jeden z wykładowców Akademii Wodorowej.
Reklama
Jak zaznacza, uczestnicy trzeciej edycji Akademii Wodorowej z pewnością będą mogli wykazać się swoimi pomysłami i kreatywnością.
- Cała idea Akademii Wodorowej polega na tym, żeby jak najkreatywniej działać z uczestnikami. Kreatywność pojawia się już na pierwszym etapie naboru i kandydowania do Akademii, bo wtedy każdy z uczestników pisze własny projekt wodorowy, który następnie my oceniamy. Później - w ramach udziału w poszczególnych zajęciach i zjazdach – uczestnicy mogą tę swoją kreatywność rozwijać poprzez nabywanie takiej szczegółowej wiedzy, wiedzy zarówno od strony technicznej, jak i również od strony biernej – tłumaczy dyrektor.
Reklama
Dodajmy, że Jakub Lubiński jako wykładowca związany jest ze wszystkimi kolejnymi edycjami projektu. Za każdym razem odkrywa wielki potencjał drzemiący w młodych ludziach.
- Za każdym razem u naszych uczestników zaskakuje mnie zaangażowanie w technologię wodorową i w ogóle w całą technologię, która sprzyja środowisku, zmienia klimat i tworzy również lepsze warunki dla życia ludzi poprzez właśnie zastosowanie tych technologii niskoemisyjnych – tłumaczy dyrektor Działu Technologii Wodorowych ORLEN SA.
Reklama
Organizatorzy przygotowali dla uczestników trzeciej edycji Akademii Wodorowej dziewięć weekendowych zjazdów. Zajęcia odbyły się już w siedzibie ORLENU w Płocku. W gronie uczestników pojawił się również Bartosz Drzewiecki, związany z płocką filią Politechniki Warszawskiej. Ukończył kierunek technologia chemiczna. Obecnie pracuje we Włocławku na terminalu paliw wodorowych. Postanowił dalej rozszerzać swoje zainteresowania i zdecydował się na udział w trzeciej edycji Akademii Wodorowej. Przeszedł sito weryfikacyjne, a obecnie otwierają się przed nim nowe możliwości.
- Zainteresowałem się Akademią Wodorową, ponieważ pracuję w tym środowisku. Chciałbym poszerzyć swoje kompetencje w tym zakresie i dowiedzieć się jakichś nowych, ciekawych rzeczy w kontekście wodoru, które, mam nadzieję, umożliwią mi mój rozwój w przyszłości – przekonuje Bartosz Drzewiecki.
Zdążył się już zapoznać z zagadnieniami, które będą poruszane podczas zjazdów tegorocznej Akademii Wodorowej i – jak podkreśla – znalazły się tematy szczególnie mu bliskie.
- W kontekście wodoru interesują mnie m.in. kwestie dystrybucji, bo dostarczam właśnie wodór w jakości automotive, do tankowania autobusów, ale też i samochodów osobowych. Mamy stację w Poznaniu i w Katowicach, do której dostarczamy wodór. Jestem też zainteresowany takimi praktycznymi kwestiami, jak budowa samochodów, napędzanych wodorem – tłumaczy uczestnik Akademii Wodorowej, którego zafascynowało także spojrzenie z drugiej strony tego wodorowego łańcucha.
Reklama
Na pytanie, czy widzi potencjał w wodorze, odpowiada błyskawicznie.
- Tak, oczywiście. Gdybym nie widział potencjału, to na pewno nie pracowałbym w tym miejscu, w którym pracuję. Myślę, że wodór jest jednym z paliw przyszłości i warto w niego inwestować – przekonuje.
Kolejne spotkania w ramach trzeciej edycji Akademii Wodorowej przewidziane są m.in. we Włocławku, a także u partnerów projektu – na Politechnice Gdańskiej oraz w siedzibach firm Emerson w Warszawie, Toyota w Wałbrzychu i PESA w Bydgoszczy.
Udział w zajęciach trzeciej edycji Akademii Wodorowej bierze 30 słuchaczy. To studenci i absolwenci Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, Uniwersytetu Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Warszawie, Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, Politechnik Warszawskiej, Wrocławskiej, Koszalińskiej i Gdańskiej oraz Uniwersytetu Warwick w Wielkiej Brytanii. Wśród kierunków, które studiują lub ukończyli, są m.in. energetyka wodorowa, ekonomia i elektroenergetyka.
Zdjęcia: Dariusz Ossowski
Wideo: Mateusz Wawrzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze