Dla kibica jego ulubiony sportowiec to wzór do naśladowania. Jest wpatrzony w swojego idola i zachowuje się zwykle tak, jak jego mistrz. Także z tego powodu sportowcy wspierani przez PKN ORLEN apelują do swoich fanów: „Nośmy maseczki, zachowajmy dystans!”.
Akcja zawodników wpisuje się w działania koncernu związane z walką z pandemią COVID-19. – Sportowcy wspierani przez PKN ORLEN to kilkudziesięciu mistrzów, którzy zdobywają tytuły na najważniejszych światowych arenach. To również grupa osób z charakterem ukształtowanym przez lata wyzwań, treningów oraz licznych wyrzeczeń w drodze na sam szczyt. Dzisiaj te cechy nie tylko pomagają im w walce z pandemią, ale pozwalają promować w całym polskim społeczeństwie zdrowe i odpowiedzialne zachowania – powiedział Adam Burak, członek zarządu PKN ORLEN ds. Komunikacji i Marketingu.
W akcję zaangażowało się niemal 50. sportowców wspieranych przez koncern, w tym miedzy innymi: mistrz świata na żużlu Bartosz Zmarzlik, kierowca F1 oraz DTM Robert Kubica, lekkoatletki Anita Włodarczyk, Justyna Święty-Ersetic czy też cały zespół siatkarzy VERVA Warszawa ORLEN Paliwa. Inicjatywa polega na promowaniu zasad zgodnych z obecnym reżimem sanitarnym przy wykorzystaniu własnych kanałów w mediach społecznościowych.
– Moje starty w F1 i DTM mogą się odbywać tylko dzięki przestrzeganiu bardzo restrykcyjnych zasad sanitarnych. Maska oraz dystans społeczny chronią nas i naszych bliskich przed zachorowaniem, obecnie trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie bez nich – zapewnił Robert Kubica, zawodnik ORLEN Team.
PKN ORLEN już podczas pierwszej fali pandemii przeznaczył ponad 100 mln zł na pomoc w zapobieganiu rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Wsparcie rzeczowe i finansowe przekazywane było w szczególności służbom medycznym oraz mundurowym, zaangażowanym w ratowanie życia i zdrowia zakażonych osób. Pieniądze zostały przeznaczone na zakup m.in. środków ochrony indywidualnej, w tym masek, rękawiczek, kombinezonów oraz gogli, a także sprzętu medycznego.
Jol.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze