Reklama

Śmierć motocyklisty w Gostyninie. 46-latek uciekał przed radiowozem

W przeciągu 4 dni od 24 do 27 maja na drogach garnizonu mazowieckiego Policji doszło do 5 wypadków z udziałem motocyklistów. Niestety, 2 z nich poniosło śmierć na miejscu, w tym jeden w Gostyninie.

Do tego zdarzenia doszło, w niedzielę, 26 maja. Dwie minuty po północy w Gostyninie policjanci otrzymali zgłoszenie, że jedną z dróg w kierunku Gostynina porusza się motocyklista bez włączonych świateł, a jego styl jazdy może wskazywać, że jest nietrzeźwy.

- Mundurowi z Ogniowa Patrolowo-Interwencyjnego gostynińskiej komendy zauważyli opisywany motocykl. Podali znak do zatrzymania się motocykliście za pomocą świateł błyskowych i sygnałów dźwiękowych radiowozu, jednak ten zaczął uciekać ulicami miasta. Na jednym ze skrzyżowań stracił panowanie nad Yamahą i się przewrócił. Mundurowi od razu podjęli reanimacje mężczyzny. Pomimo tego 46-latek zmarł - informuje Zespół Prasowy Komendy Wojewódzkiej w Radomiu.

Reklama

Policja apeluje do motocyklistów o większą rozwagę na drogach. Nadmierna prędkość, brawura, przecenianie własnych umiejętności to tylko niektóre przyczyny, które prowadzą do tragicznych w skutkach wypadków. Sezon dopiero się zaczyna, a to wymaga wyrobienia w sobie od nowa pewnych nawyków i przypomnienia techniki jazdy z obydwu stron.

Warto więc pamiętać, że motocyklista jest mniej widoczny dla pozostałych kierowców. Omijając czy wyprzedzając inny pojazd z dużą prędkością, naraża przede wszystkim siebie, gdyż kierujący pojazdami mogą go nie widzieć. Sprawne i czyste światła, kamizelka odblaskowa poprawiają widoczność motocyklisty w dzień i w nocy.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości