Reklama

Skrzeszewy -Kto pomoże Zakładowi?

05/12/2000 10:16
Działalność Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego dla Dorosłych w Skrzeszewach w gminie Pacyna wrosła w otoczenie, stała się czymś naturalnym i, co najważniejsze, potrzebnym. W tej chwili mieszka w nim 75 podopiecznych, w większości przewlekle chorych, starszych kobiet. Zakład prowadzony jest przez Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. Siostry postanowiły otrzymane pomieszczenia po byłym pałacu zmodernizować i rozbudować. Realizowały to postanowienie konsekwentnie: 30 października do użytku oddano piętro (21 łóżek) i parter z wyposażoną salą rehabilitacyjną i blok żywieniowy. Piętro z parterem łączy winda osobowa typu szpitalnego. Budowa nie może być zakończona oczywiście z powodu braku dalszych środków finansowych: - Nie ma pieniędzy na wykończenie piwnic, gdzie mieściłyby się magazyny żywnościowe, część gospodarcza i pomieszczenia socjalne dla pracowników – mówi dyrektor Teresa Szydłowska. – Potrzeba na ten cel jeszcze około 300 tys. zł. Sytuacja jest o tyle trudna, że Zakład finansowany był przez Ministerstwo Zdrowia. W związku z reformą zdrowia ministerstwo wypowiedziało umowę (ze skutkiem na 31 grudnia br.) z wszystkimi tego rodzaju zakładami leczniczymi, prowadzonymi przez zgromadzenia zakonne. W całej Polsce jest to 57 placówek, w których mieszka 4,5 tys. chorych. Zakład w Skrzeszewach złożył więc swoją ofertę do Mazowieckiej Regionalnej Kasy Chorych, ale odpowiedzi jeszcze nie ma. Jeśli Kasa nie zechce współpracować ze Skrzeszewami, 57 chorych teoretycznie pozostanie bez pomocy. Obecnie opiekuje się nimi 8 sióstr zakonnych (na 14 tworzących miejscowe zgromadzenie) oraz 36 pracowników świeckich. Budowę już funkcjonującej nowej części częściowo finansował PEFRON, który przekazał 294 tys. zł. Z innych środków pochodziło 1.800 tys. zł. Na zakończenie inwestycji trzeba starać się o środki na tzw. własną rękę. Kasa Chorych bowiem, jeżeli zdecyduje się na podpisanie kontraktu, da pieniądze na część medyczną, natomiast hotelową trzeba będzie utrzymać z emerytur i od ewentualnych sponsorów, a jak powszechnie wiadomo, tych nigdy nie jest zbyt wielu. (eg)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości