Imprezowali. Zamówili posiłki na dowóz do domu z jednej z płockich restauracji. Dostawca zamiast zapłaty dostał jednak kopniaki na drogę. Nie był to jednak plan doskonały na skok na darmowy posiłek, a raczej prosta droga do policyjnego aresztu. Tak trafiło za kratki trzech płocczan podejrzewanych o kradzież rozbójniczą.
Do tej sytuacji doszło w poniedziałek, 15 września. 40-letni dostawca wrócił do siedziby restauracji i opowiedział o tym, jak wręczył posiłki i rachunek pod wskazanym adresem, a w zamian dostał kopniaki i został wypchnięty z domu.
Sprawa trafiła na policję. - Pod wskazanym adresem policjanci zastali starszego mężczyznę, który oświadczył, że w jego mieszkaniu była impreza, w której uczestniczyło kilka osób i potwierdził, że był zamawiany posiłek z dostawą. W mieszkaniu były butelki po alkoholu, jak i również pudełka z restauracji, której pracownik został pobity – informuje Marta Lewandowska, oficer prasowy Komendy miejskiej Policji w Płocku.
Właściciel mieszkania został zatrzymany. Policjanci szukali dalej kolejnych uczestników libacji alkoholowej. W niespełna trzy godziny do policyjnego aresztu trafiło dwóch płocczan (21 i 40 lat) podejrzewanych o kradzież rozbójniczą na dostawcy jedzenia.
- Wczoraj, po wytrzeźwieniu, mężczyźni zostali przesłuchani. Dwóch po czynnościach zostało zwolnionych, natomiast 40-latek usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej. Dzisiaj mężczyzna zostanie doprowadzony do prokuratury, która zdecyduje o zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego – dodaje policjantka.
Za popełnione przestępstwo grozi mu kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.
BeeS
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze