Przed tygodniem zakończyła się faza zasadnicza sezonu siatkarzy KPS Płock, startujących w IV lidze mężczyzn. Zostały rozegrane ostatnie kolejki w grupie B seniorów.
Faza zasadnicza sezonu przeszła już do historii. Po świętach rozegrane zostaną jeszcze play-offy, do których niestety płockiej drużynie nie udało się awansować, do czwórki najlepszych zespołów grupy. Ekipie KPS zabrakło zaledwie dwóch punktów, by jeszcze nie zakończyli sezonu.
Sezon 2020/2021 był nieco podobny do poprzedniego, zwłaszcza dlatego, że zawodnicy musieli rywalizować o punkty przy pustych trybunach. – Ten fakt miał niebagatelne znaczenie na przebieg całego sezonu. Nie można nie wspomnieć, że przez zakaz udziału publiczności w wydarzeniach sportowych był to sezon bardzo dziwny, nie było czuć do końca tych emocji dnia meczowego. Też na samych spotkaniach nie było tej atmosfery, która normalnie nam towarzyszyła, kiedy na trybunach siedzieli i dopingowali nas kibice – tłumaczy prezes KPS Płock Damian Konopski.
W poprzednim sezonie drużyna miała sporą grupę sympatyków, która jeździła za zespołem praktycznie na wszystkie mecze wyjazdowe. – Dzięki temu czuliśmy wsparcie, co wbrew pozorom bardzo pomagało nam w trudnych momentach – zapewnia prezes.
I podsumowuje zakończony właśnie sezon. – Nasza forma była bardzo niestabilna, nie potrafiliśmy dłużej utrzymać równego poziomu gry. Często mieliśmy problemy ze składem. O ile w poprzednim sezonie kontuzje nas omijały, o tyle w tym już było gorzej, często musieliśmy bardzo eksperymentować ze składem, przez co było tylko kilka meczów, w których mogliśmy zagrać w optymalnym zestawieniu – wylicza problemy Konopski.
Zdradza, że największym mankamentem zespołu były mecze wyjazdowe. – O ile na własnej hali przegraliśmy tylko jedno spotkanie z Ostrołęką, z liderem po fazie zasadniczej, tak na wyjeździe wygraliśmy tylko dwa z ośmiu meczów. Jeśli chcemy myśleć o lepszym wyniku w przyszłym sezonie, to będzie główna rzecz do poprawy – zapewnia.
Po fazie zasadniczej treningi w mijającym właśnie sezonie praktycznie się zakończyły. – Teraz skupiamy się na przygotowaniach organizacyjnie i sportowo do przyszłego sezonu. Będziemy też chcieli zająć się utworzeniem grup młodzieżowych, żeby od przyszłego sezonu ruszyć również ze szkoleniem najmłodszych – zapowiada D. Konopski.
Wyniki ostatnich meczów decydowały tylko o kolejności pierwszych czterech drużyn w tabeli przed fazą play-off. – Niestety, my już tydzień wcześniej, po wyjazdowej porażce z Siatkarzem Ząbki i zwycięstwie Halinowa z Piastowem, przekreśliliśmy swoje szanse na udział w fazie play-off, do której zabrakło nam zaledwie dwóch punktów – znowu przypomina prezes KPS Płock.
Zdaniem prezesa, patrząc na przebieg całego sezonu, trzeba otwarcie powiedzieć, że był to w wykonaniu drużyny sezon dużo słabszy niż poprzedni. – Mimo mniejszej ilości drużyn niż rok wcześniej, poziom sportowy został podniesiony, przez co trudniej było zakwalifikować się do fazy play-off. Pojedyncze dobre mecze w naszym wykonaniu niestety nie wystarczyły. Nie potrafiliśmy utrzymać równej formy przez dłuższy czas – podsumowuje.
I gratuluje drużynom, które awansowały do play off i mają szansę na awans do III ligi: SPS Volley Ostrołęka, IŁ Capital Huragan Wołomin, KPS Siedlce II oraz KS Halinów Sekcja Siatkarska.
Do rozpoczęcia następnego sezonu pozostało wiele miesięcy. Wszyscy mają nadzieję, że kolejny 2021/2022 sezon będzie już zupełnie normalny, a zawodnicy w obecności kibiców powalczą o awans do III ligi.
Jol.
fot. Archiwum klubu
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze