Dziewczęta chciały wywalczyć II ligę na parkiecie, ale zabrakło ogrania i doświadczenia. Jako beniaminek w III lidze zajęły III miejsce, a droga do krajowych rozgrywek znacznie się wydłużyła – o turniej barażowy. Ostatecznie zdobyły III miejsce w końcowej walce o awans i wydawało się, że szansę na grę w wyższej klasie rozgrywkowej dostaną dopiero w następnym sezonie.
W lipcu okazało się, że jednak wcale nie muszą tak długo czekać. – Polski Związek Piłki Siatkowej przekazał nam informację o możliwości poszerzenia II ligi. Padła propozycja, by kluby, które chcą i mają odpowiednie zabezpieczenie sportowe i finansowe, mogą ubiegać się o grę w II lidze. Nie musieliśmy się długo zastanawiać. To wielkie wyzwanie, ale i ogromne możliwości. Właśnie dostaliśmy oficjalne pismo, że zostaliśmy zakwalifikowani, i od nowego sezonu będziemy występować w jednej z czterech grup, w II lidze kobiet – mówi z dumą prezes Volley Płock i trener seniorek Jerzy Chęciński. W trzeciej grupie razem z płockim zespołem w rozgrywkach wystąpią drużyny z: Warszawy, Białegostoku, Elbląga, Rumii i Włocławka. Na razie trwa jeszcze proces licencyjny i mogą nastąpić zmiany, ale wydaje się, że tylko kosmetyczne.
Płocczanki pod kierunkiem trenera Jerzego Chęcińskiego rozpoczęły przygotowania do nowego sezonu 16 sierpnia. W ostatnim tygodniu miesiąca dziewczęta mają kilka dni wolnego, a od 2 września wznawiają zajęcia i z niecierpliwością, do 24 września, czekają na inaugurację rozgrywek.
Zespół siatkówki dziewcząt po raz pierwszy w historii Płocka wystąpi w rozgrywkach na szczeblu centralnym. Przed 20 laty o taki awans walczyli panowie, ale się nie udało. Pozwalamy sobie na małą dygresję. Drużyna męska została reaktywowana w 1993 roku, a w trzecim sezonie rozgrywkowym miała szansę wywalczyć awans do II ligi.
– Walczyliśmy wtedy także ze Skrą Bełchatów, rywale właśnie rozpoczynali swoją wielką karierę. Spotkaliśmy się w barażach, gdzie naprzeciwko nas stali wówczas, między innymi oczywiście, Paweł Zagumny i Paweł Papke. W barażach spotkały się cztery drużyny, nam zabrakło jednego zwycięstwa, żebyśmy weszli do II ligi. Niestety, porażka sprawiła, że na długie lata płocka siatkówka zniknęła z mapy sportowej – wspomina Chęciński.
Teraz drużyna Volley Płock tworzy nową historię. W składzie zespołu znalazły się:
<środkowe: Natalia Muszyńska, Monika Kubiak, Joanna Ostrowska i Patrycja Kazula,
Zdecydowana większość zespołu to wychowanki klubu. Po krótkiej przerwie wróciły do Płocka: Monika Kubiak i Natalia Muszyńska, a kontynuować karierę będą: Joanna Ostrowska i Aleksandra Kąpińska, wychowanki Rosario Lubowidz, i Natalia Kapturowska, która przyszła z Ateny Warszawa.
Inauguracja rozgrywek została zaplanowana na 24 września. Drużyny będą grać systemem każdy z każdym, mecz i rewanż.
Dziewczęta pierwszy raz zaprezentują się w hali Włodkowica przed sezonem, podczas turnieju o puchar marszałka województwa mazowieckiego Adama Struzika, który zostanie rozegrany 17 i 18 września, a odbędzie się z okazji 10-lecia Volley Płock. Będzie to próba generalna przed nowym sezonem. Więcej szczegółów przedstawimy wkrótce.
Jola Marciniak
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze