Dziś rano doszło do wypadku na ul. Łukasiewicza. Na długo go zapamiętamy. Wypadek spowodowała 64-letnia kobieta. Wsiadła za kierownicę subaru impreza. To model, który króluje na wielu wyścigowych imprezach. Wiele wskazuje na to, że ten, który brał udział w porannym zdarzeniu, związany był z tego typu wydarzeniami. Świadczy o tym i malowanie i tuning. Ogólnie ten samochód ma moc, wymaga od kierowcy umiejętności i nie wybacza błędów.
A co się stało?
- Jak wstępnie ustalili policjanci, 64-letnia kierująca Subaru z niewyjaśnionych na tę chwilę przyczyn zjechała na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzyła się z prawidłowo jadącymi pojazdami (peugeot i BMW) – mówi podkom. Marta Lewandowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Płocku.
Dodaje też, że kierujący peugeotem z obrażeniami ciała przewieziony do szpitala. Na miejscu trwają czynności. Nie ma utrudnień w ruchu.
BS
fot. Aleksandra Puchalska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może w końcu ktoś przejrzy na oczy i zarządzi przymusowe badania dla osób w wieku 60+, które chcą prowadzić samochód!!!!!
Badania powinny być co pięć lat i dla każdego...
Nie wiem jak jeździ kierowniczka subaru, ale zakładanie z góry, że skoro to 64-letnia, i to na dodatek kobieta, to na pewno pomyliły jej się pedały (a taki jest wydźwięk tego "artykułu"), jest ordynarnym przejawem ejdżyzmu i seksizmu. Przekonany natomiast jestem, że skoro ktoś jeździ takim pojazdem na co dzień (a widuję kierowniczkę subaru dość często) to o prowadzeniu wie więcej niż "redaktor"*. * - tak, podobnie jak redaktor, pozwoliłem sobie na złośliwość
Panie Macieju, liczą się fakty - kobieta nie ogarnęła imprezy, doszło do wypadku...
Nikt nie twierdzi, że tak nie było, ale czy powodem tego był wiek, albo płeć? Pan Redaktor tak twierdzi (taki jest wydźwięk tych kilku zdań "artykułu"). Logika mówi, że należy ten związek najpierw wykazać. A może to np. ujemna temperatura i nieposypana droga? Pana Redaktora to już nie interesowało, Pan Redaktor już wytłumaczenie znalazł. Przykro mi, ale Pan Redaktor nie ogarnął tekstu, skończyło się chamskim zgrzytem. Bywa, zdarza się najlepszym, zapewne to ani przez wiek, ani przez płeć Pana Redaktora. I tylko brak autorefleksji smuci.
https://tp.com.pl/artykul/jak-doszlo-wczoraj-do/1283039 Tyle w temacie...
Faktycznie, ze redaktor pisac nie umie wiemy od dawna, teraz wychodzi, ze nie umie tez czytać ze zrozumieniem. A podobno liczą się fakty. Czy wypadek spowodowała płec czy wiek kierowcy?
Szukanie taniej sensacji. Zjechała na przeciwny pas a nie "nie ogarnęła Imprezy". Rozmawiając przez telefon np. Równie dobrze mogła jechać Daewoo Tico. No ale "zjechała na przeciwległy pas niewyjaśnionych przyczyn" brzmi zbyt nudnie. Fakty są takie nudne
Taaaaak. Racja! Niech wszyscy jeżdżą, jak święte krowy... Nie można nic powiedzieć nikomu, bo wiek, bo seksizm. Nieważne życie i zdrowie ludzi, którzy jadą normalnie i wierzą, że dzięki temu dojadą z puntu A do puktu B do domu, do pracy, gdziekolwiek... Sarkazm oczywiście...
Smutne to jest... Artykuł ma za zadanie informować o zdarzeniu. Płeć wiek ma skłonić do refleksji ale to samo się tyczy młodych kierowców którzy pędzą od świateł do świateł. A w komentarzach jak zwykle krytyka. W Polsce sami eksperci od covida, obecnie geopolityki i oczywiście mistrzowie kierownicy Pozdrawiam ????
Skoro osoba ma prawo jazdy, to znaczy, że ma prawo prowadzić pojazdy w danym zakresie. Nie uważam, że wiek i płeć przesądzają o nieudacznictwie w danym zakresie. Znam kierowców, którzy grubo po 80-ce bardzo dobrze prowadzą samochody, a co tu dopiero dyskutować o 64 latach.. ogarnijcie się niektórzy, bo to świadczy o waszym wstecznym poglądzie na świat.. no i jeszcze to słowo "seniorka" to masakra, czy uważacie, że ta pani powinna w pampersie leżeć w łóżku w domu starców. Zajmijcie się może statystykami wypadków spowodowanych w przedziałach wiekowych, bo zapewniam, że im więcej lat tym większe doświadczenie i więcej rozumu. Proponuję zwrócić uwagę na tych najmłodszych jeżdżących brawurowo, gdzie w wypadku spowodowanym przez niejednego giną na miejscu 2,3, 4 osoby
Z niewyjaśnionych przyczyn zjechała na przeciwległy pas ruchu... jak ona wyleciała z krzaków
Czy to było sti i jeżeli tak to czy skrzynia biegów jest na sprzedaż?
Jest nagranie z tego wypadku kobieta jechała za szybko i ją wyrzuciło na zakręcie. Autem o takiej mocy trzeba umieć jeździć.
Pewnie zapomniała wyłączyć podtrzymanie turbo, a wtedy trudniej hamować
Ej no bez jaj. Artykuł o treści "ta maszyna nie wybacza błędów". Po pierwsze napęd 4x4 jest super bezpieczny, jeśli potrafi się jeździ i ma się mózg. Po drugie nie widziałem by choć przez chwile straciła przyczepność, wiec to była tylko jej głupota i panika. Po trzecie subaru impreza jest jednym z najlepiej prowadzących się aut, więc podsumowując: Jeśli dasz osłowi samochód to i seicento zrobi karambol.
Może w końcu ktoś przejrzy na oczy i zarządzi przymusowe badania dla osób w wieku 60+, które chcą prowadzić samochód!!!!!
Badania powinny być co pięć lat i dla każdego...
Nie wiem jak jeździ kierowniczka subaru, ale zakładanie z góry, że skoro to 64-letnia, i to na dodatek kobieta, to na pewno pomyliły jej się pedały (a taki jest wydźwięk tego "artykułu"), jest ordynarnym przejawem ejdżyzmu i seksizmu. Przekonany natomiast jestem, że skoro ktoś jeździ takim pojazdem na co dzień (a widuję kierowniczkę subaru dość często) to o prowadzeniu wie więcej niż "redaktor"*. * - tak, podobnie jak redaktor, pozwoliłem sobie na złośliwość