Reklama

Iban Salvador: łatwiejsze jest wygrywanie, kiedy na trybunach zasiadają kibice

17/10/2025 13:00

Iban Salvador jest zawodnikiem Wisły Płock od 1 sierpnia 2024 roku. Wcześniej w polskiej lidze bronił barw Miedzi Legnica. Kontrakt Ibana w płockim klubie jest ważny do końca sezonu. Co będzie dalej, przynajmniej na razie, nie wiadomo.

Nie da się ukryć, że to najbardziej rozpoznawalny zawodnik drużyny, który ma często „zatargi” z zawodnikami drużyn przeciwnych. Jednocześnie jest najczęściej faulowanym piłkarzem Wisły.

Nie wszyscy sędziowie rozumieją filozofię gry Ibana, który jest nie tylko Nafciarzem, ale także reprezentantem Gwinei Równikowej, w której wystąpił już ponad 50 razy.

 

Jak się czujesz, grając w Wiśle Płock?

Czuję się dobrze, ale na początku, było inaczej, ponieważ nie wiedziałem, jak to wszystko działa. Teraz już wiem i od grudnia zacząłem czuć się lepiej. Teraz – po awansie i wszystkim, co tu przeżyłem – cieszę się, że postanowiłem zostać w Płocku. Nie jest to mój pierwszy raz, kiedy gram na najwyższym poziomie rozgrywkowym w kraju, więc myślę, że Wisła to dla mnie dobre miejsce w tym momencie.

Reklama

Jaki jest twój główny cel na koniec sezonu?

Mój cel, a w zasadzie nasz cel, to zdobycie jak największej liczby punktów do końca sezonu. To nasz cel długoterminowy. Teraz musimy skupić się na elementach do poprawy.

Jak dogadujesz się z nowymi zawodnikami w drużynie?

W naszym zespole są zawodnicy z Polski, którzy pomagają obcokrajowcom uczyć się języka polskiego. Jest to bardzo pomocne i daje nam to dużo. Chodzi przecież o to, aby wszyscy mogli lepiej się zrozumieć. Również zawodnicy, którzy nie mówią po polsku, pomagają nowym zawodnikom w aklimatyzacji, bo kiedy przyjeżdża ktoś z zagranicy, aby grać w Wiśle, łatwo jest zwrócić się do zagranicznych zawodników o pomoc. W ten sposób można się wiele nauczyć.

Reklama

Na jakiej pozycji czujesz się najlepiej? Często grasz jako pomocnik, a bywa, że i na skrzydle bądź w pomocy.

Tak, trener wystawia mnie na różnych pozycjach, często bardziej na środku, ale i również w bocznych sektorach boiska. Znam swoją rolę w drużynie i wiem, jakie mam zadania podczas meczu. Mogę również grać na nowych pozycjach, ale najbardziej lubię grać jako „dziesiątka”, ponieważ czuję się wtedy jak drugi napastnik, choć to też zależy od formacji, w jakiej gramy.

Co powiedziałbyś młodym zawodnikom, żeby pomóc im zbudować mocny charakter na boisku? Wszyscy wiedzą, że jesteś z tego znany.

Reklama

Zawsze staram się pomagać młodym zawodnikom, czy to u nas w klubie, wcześniej w Miedzi, czy w moich dawniejszych klubach. To, co robię w trakcie gry, to po prostu ja – jestem sobą. Wiem, że każdy zawodnik jest inny. Ja zawsze staram się pomagać. Może mój styl jest inny, nie wiem.

Jak ważna jest dla ciebie gra w reprezentacji narodowej?

Mam już na swoim koncie sporo meczów w reprezentacji. Staram się robić wszystko, aby mieć jak najwięcej występów w kadrze narodowej. Nie wiem, kiedy skończę swoją karierę, ale chciałbym zagrać jeszcze chociażby w eliminacjach do mistrzostw świata, a jest to możliwe.

Reklama

Może chciałbyś powiedzieć kilka słów do kibiców, żeby zachęcić ich do przychodzenia na nasz stadion?

Myślę, że łatwiejsze jest wygrywanie, kiedy kibice przychodzą na trybuny i oglądają nasze mecze. Mam nadzieję, że z każdym meczem na naszym stadionie kibiców będzie coraz więcej.

 

* Z Ibanem Salvadorem rozmawiał Szymon Mielczarek.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/10/2025 13:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości