W 2024 roku najważniejszym kolorem w modzie i wnętrzach będzie Apricote Crush. Instytut Pantone ogłosił, że ten brzoskwiniowy odcień odświeża i dodaje energii. A w obecnych, targanych konfliktami czasach wprowadza ukojenie i poczucie bezpieczeństwa. Warto dodać coś brzoskwiniowego do swojego ubioru albo wykorzystać ten odcień w makijażu. Co ciekawe – odejmuje lat!
Czy makijaż może odmłodzić? Wprawdzie nie usunie zmarszczek, ale sprawi, że będą wydawać się mniejsze, a różne niedoskonałości dojrzałej cery przestaną być widoczne. Właściwie dobrany podkład wyrówna koloryt cery, wygładzi ją, doda świeżości. Najlepiej używać takich, które mają lekką, rozświetlającą formułę. Oczy odmładzamy dzięki odpowiedniej oprawie. Cienkie, dodające lat wąskie brwi nie są już w modzie. Króluje naturalność. Najważniejsze jest więc nadanie brwiom ładnego kształtu, w czym pomoże profesjonalna linergistka.
Warto zaprzyjaźnić się z kredkami w kolorach: jasny brąz, beż, jasne złoto. Delikatnie roztarte też nie dodadzą lat. Znaczenie mają usta. Powinny być wypielęgnowane, dlatego jesienią i zimą trzeba korzystać z balsamów nawilżających. Odpowiednie kolory szminek? Zgaszony róż, beż, trochę błyszczyka. Na policzki – odrobina koralowego lub brzoskwiniowego różu, który optycznie podniesie je do góry.
Kolor dodaje skórze blasku. Sprawia, że wygląda młodziej. Może coś optycznie powiększyć lub zmniejszyć. Dlatego gdy chcemy uzyskać efekt liftingujący, lepiej używać lekkich rozświetlających cieni zamiast ciemnych i mocnych, które choć interesujące, podkreślają wiek.
- Przed makijażem proponujemy zabiegi z zakresu kosmetologii pielęgnacyjnej i estetycznej twarzy, szyi, dekoltu i strefy oczu. W tym okresie szczególnie polecane są zabiegi oczyszczające, złuszczająco-wybielające po lecie, przeciwzmarszczkowe, ujędrniające, poprawiające wolumetrię twarzy – mówi Anna Wieczorkowska, kosmetolog z Salonu Cleopatra.
Warto zainwestować w zabiegi wzmacniające i nawilżające skórę. Salon Kosmetologii Cleopatra, który może poszczycić się tytułem „gabinet przyjazny wrażliwej skórze”, pomoże też w pielęgnacji cery naczynkowej. Statystyki mówią, że problemy naczynkowe ma co czwarta Polka, a trądzik różowaty występuje też w grupie wiekowej 30-55 lat. Kruche naczynka objawiają się m.in. długo utrzymującym się zaczerwienieniem cery spowodowanym nie tylko zmianami temperatury w otoczeniu. Mogą go powodować ostre potrawy, alkohol, a nawet intensywne ćwiczenia fizyczne. Widoczne naczynka można zamknąć laserowo. Kluczowe jest również wzmocnienie skóry podczas zabiegów w gabinecie i w pielęgnacji domowej. W Salonie Cleopatra skorzystamy z firmowego zabiegu specjalistycznego na naczynka i trądzik różowaty (koszt 280 zł). A w domu warto używać kremów z kwasem azelainowym, dającym delikatny efekt pogrubienia naskórka.
Brzoskwiniowy odcień Apricot Crush przypomina też o dobroczynnym działaniu pomarańczy i moreli bogatych w przeciwutleniacze i witaminy. Ma wiązać się z troską o więzi i relacje społeczne oraz kultywowaniem pozytywnego nastawienia. W makijażu marki premium stawiają też na połączenia beżu z różem.
Jeśli nie jesteś pewna, jaki zabieg wybrać, umów się na bezpłatną konsultację u doświadczonych kosmetologów (tel: 608-178-594). Warto wiedzieć, że Salon nie podniósł cen. Obowiązuje cennik z 2022 roku, bardziej przyjazny dla portfela.
Salon Kosmetologii Cleopatra ufundował dla czytelników zaproszenia na zabiegi. Otrzymają je nadawcy dwóch pierwszych e-maili, którzy w środę przyślą do redakcji wiadomość zawierającą imię, telefon oraz uzasadnienie, dlaczego to właśnie oni powinni zdobyć bon. Zwycięzcy zostaną powiadomieni drogą mailową. Zgłoszenia: konkurs@tp.com.pl (tytuł maila: konkurs Salonu Cleopatra).
(m.a.)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze