Reklama

Rywalki dotychczas nie przegrały...

12/05/2015 08:31
Bardzo dobrze spisują się zawodniczki KS Królewskich Płock w rozgrywkach III ligi. W rundzie wiosennej zanotowały 3 zwycięstwa i tylko 1 porażkę. W ostatnim meczu zmierzyły się z Tygrysem Huta Mińska, liderem rozgrywek. To drużyna, która nie przegrała ani jednego meczu w tym sezonie, a na swoim stadionie w sześciu spotkaniach nie straciła nawet bramki.
Świadomość meczu z liderem spowodowała, że płocczanki od początku spotkania były zdenerwowane, co odbijało się na ich grze. Podania były niedokładne, zbyt słabe, a gra bardzo szarpana, były też problemy z wyprowadzeniem piłki od własnej bramki. W efekcie płocczanki pozwoliły, by w 16 minucie Tygrys pokazał swoje pazury. Po rzucie wolnym rywalki zdobyły swojego pierwszego gola, ale na szczęście na Królewskich bramka podziałała motywująco. W 19 minucie Daria Nowak skutecznie wykorzystała dokładne podanie Dominiki Przybyszewskiej i doprowadziła do wyrównania.
Piłkarki Królewskich powoli zdobywały coraz więcej boiska. Zaprocentowało to w jednej z wielu składnych akcji zakończonej mocnym uderzeniem Dominiki Przybyszewskiej pod poprzeczkę. Przed końcem I połowy płocczanka próbowała zdobyć swoją drugą bramkę, ale płaski strzał trafił w słupek.
Po przerwie nad boiskiem pojawiły się ciemne chmury, a chwilę potem burza, która jak się okazało, pomogła Królewskim w grze. Padający deszcz sprawił, że piłka zaczęła się ślizgać i poruszać szybciej, ale wysoka trawa uniemożliwiała zawiązywanie akcji. I choć rywalki nie próżnowały, to na straży bramki zawodniczek z Płocka stała Alicja Kopacz, dzięki której drużyna mogła bez strat przetrwać ten fragment meczu.
W 47 minucie spotkania świetnie zagrała Julia Krawczyk, która umieściła piłkę w bramce i w tym momencie płocczanki prowadziły 3:1. Ale gospodynie nie zamierzały się poddać i w 62 minucie zdobyły kontaktową bramkę z rzutu wolnego. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. W 65 minucie dwójkowa akcja Julii Krawczyk z Dominiką Przybyszewską dała Królewskim czwartego gola.
Ale to nie był koniec pojedynku. W 76 minucie Julia Krawczyk zadała ostateczny cios rywalkom. Po asyście Darii Nowak, wygrała pojedynek sam na sam z bramkarką gospodarzy i ustaliła wynik na 5:2, przerywając znakomitą passę Tygrysów z Huty Mińskiej.
KS Królewscy Płock: Alicja Kopacz, Kinga Lisiewska, Anna Wojtkowska, Daria Przybysz, Marta Majerowska, Klaudia Łyzińska, Dominika Przybyszewska, Dagmara Świt, Daria Kusa (71 Natalia Marciniak), Julia Krawczyk (77 Klaudia Stradomska), Daria Nowak. Jol.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości