Z oficjalną wizytą w Polsce przebywała Małgorzata Swierczewska - Lechowski, członek Rady Administracyjnej Polskiej Izby Handlowo - Przemysłowej we Francji. Z udziałem wicemarszałka Sejmu Marka Borowskiego, odbyła się konferencja, której głównym celem było przedstawienie polskim przemysłowcom możliwości otwierania firm we Francji.W spotkaniu uczestniczył m.in. Leszek Kwiatek, członek Zarządu Biura Marszałka województwa mazowieckiego, bowiem właśnie od Mazowsza i Warszawy, Izba chce rozpocząć swoją działalność na polskim rynku. Jednym z punktów bogatego programu była wizyta u prezydenta miasta Płocka Stanisława Jakubowskiego. - Wręczyłam panu prezydentowi list oficjalny wystosowany przez Izbę, zapraszający do współpracy. Mam taki pomysł, by właśnie w Płocku zorganizować forum gospodarcze, francusko - polskie. Wydaje mi się, że prezydent podszedł do mojego pomysłu entuzjastycznie. Naszym wspólnym pomysłem było utworzenie w Płocku centrum szkolenia dla polskich biznesmenów, którzy myślą o wejściu na rynek francuski. Efektem tego pomysłu była wizyta wraz z wiceprezydentem Zygmuntem Buraczyńskim w Domu Darmstadt, gdzie M. Lechowski podziwiała sale konferencyjne, dydaktyczne, a także ewentualnie miejsca noclegowe dla wykładowców. Wszystko byłoby na miejscu. Chętni polscy biznesmeni z terenu całego kraju przyjeżdżaliby do Płocka na szkolenia. Aby jednak uczestniczyć w tego rodzaju spotkaniach, trzeba być członkiem Izby. Co daje członkostwo w Izbie? Przede wszystkim uprzywilejowany dostęp do rynku francuskiego i polskiego, pozwala zaoszczędzić czas na przygotowania do wejścia na jeden z tych rynków, pogłębić znajomość rynku, znaleźć odpowiednich partnerów i zawrzeć cenne kontakty i znajomości. Dzięki członkostwu można uniknąć błędów strategicznych i zapewnić sobie sukces wejścia na rynek. Jest to także możliwość światowego rozwoju i otrzymywania informacji na bieżąco o zmianach i możliwościach rynku, co pozwoli na wyprzedzenie konkurencji. Być członkiem Izby, to być obecnym przy wszelkich transformacjach i przekształceniach związanych z wejściem Polski do Unii Europejskiej, być na awangardowym miejscu wśród firm. - I nie można zapomnieć - dodaje M. Lechowski, - że biznesmen zaoszczędzi czas, a Izba pomoże w wybraniu odpowiedniej strategii na rynku francuskim i wyprzedzeniu konkurencji. Takie atuty będą mieć polscy biznesmeni, którzy przejdą szkolenie w Płocku. Druga inicjatywa, to Forum Gospodarcze, które odbędzie się w dniach 2-3 czerwca 2001, przy okazji Dni Historii Płocka. Wtedy będzie okazja do nawiązania kontaktów z firmami francuskimi, które będą chciały zaprezentować się w naszym kraju. Wizyta M. Lechowski w Płocku była nieprzypadkowa. - Wiedząc o tym, że Izba ma program zainteresowania swoją działalnością wszystkich regionów w Polsce, wybrałam Płock na pierwsze miasto, z którym rozpocznę współpracę. To miasto jest mi szczególnie bliskie, bo od trzech lat mam tu przyjaciół i znajomych związanych z młodzieżową piłką nożną. Właśnie dlatego podjęłam inicjatywę zainteresowania władz Płocka nasza działalnością. Wierzę, że będą efekty. Od trzech lat biorą udział w turnieju Altifood i odnoszą tam sukcesy młodzi piłkarze z Płocka, którzy uczą się i trenują w ZSZ nr 7. W tym roku płocki zespół wygrał turniej i dlatego M. Lechowski bardzo chciała spotkać się z tymi piłkarzami w ich szkole. Przekazała im zaproszenie na następny, przyszłoroczny turniej, w którym wystąpić mają chłopcy z rocznika 1985, podopieczni trenera Krzysztofa Wachaczyka. M. Lechowski jest wielką optymistką, wierzy, że jej pomysły trafiły na podatny grunt i będzie częściej odwiedzać Płock, przy okazji konkretnych spotkań. Jola Marciniak Fot. D. Ossowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze