Od wielu tygodni docierają do nas informacje o zmianach w składzie Orlen Wisły. Nie wszystkie rozumiemy, ale wiadomo, trzeba myśleć o przyszłości, nowych przepisach, a nie tylko o najbliższym sezonie. Stąd w barwach klubu pojawili się zawodnicy urodzeni w XXI wieku.
Nie będzie reprezentował barw Orlen Wisły w następnym sezonie Adam Morawski i Admir Ahmetasevic. Za to będziemy mieć nowych bramkarzy. Do Krystiana Witkowskiego dołączy Marcel Jastrzębski i Kristian Pilipovic.
Z klubem pożegnają się Zoltan Szita i Jan Jurecic oraz Mikołaj Czapliński, młodziutki piłkarz, który przedłużył kontrakt o dwa lata z możliwością przedłużenia o kolejne dwa, ale karierę będzie kontynuował w Hiszpanii.
Mikołaj Czapliński jest wychowankiem Orlen Wisły. Został zauważony podczas występów w drużynie juniorów, z którą w 2019 roku zdobył Mistrzostwo Polski, a sam został królem strzelców finałowego turnieju.
W sezonie 2019/2020 dostał szansę debiutu w pierwszej drużynie od trener Xaviego Sabate. Po raz pierwszy zawodnika zobaczyliśmy na parkiecie 26 marca 2019 roku w meczu ORLEN Wisły Płock z MKS Zagłębiem Lubin. Również wtedy zaliczył on swoje pierwsze trafienie.
W czerwcu 2019 r. Czapla podpisał kontrakt z SPR Wisła Płock, który zakładał trzyletnią współpracę. Młody lewoskrzydłowy od sezonu 2019/2020 wraz z drużyną brał udział również w EHF Champions League. Przez niecałe trzy lata, w pierwszym zespole Nafciarzy, Czapliński wypracował solidny dobytek bramkowy.
Zawodnik nie odejdzie z klubu. W związku z kończącym się kontraktem Mikołaja Czaplińskiego, klub SPR Wisła Płock oraz zawodnik zadecydowali o przedłużeniu umowy. Nowy kontrakt młodego lewoskrzydłowego będzie obowiązywał dwa sezony z możliwością wydłużenia o kolejne dwa.
W przyszłych rozgrywkach nie zobaczymy jednak Czapli w barwach Orlen Wisły Płock. Wychowanek klubu zostanie wypożyczony do hiszpańskiego Bathco Balonmano Torrelavega.
– Cieszę się, że przekonałem do siebie zarząd i trenera, którzy nadal chcą ze mną współpracować. To mobilizuje mnie do dalszego rozwoju i bycia coraz lepszym. Uważam, że wyjazd do Hiszpanii wzbogaci mnie o ogromne doświadczenie zarówno w sporcie, jak i w życiu prywatnym. Wiem, że doda mi też pewności siebie – powiedział Mikołaj Czapliński.
Kolejny skrzydłowy
Od nowego sezonu do Orlen Wisły ma dołączyć Marcel Sroczyk. Lewoskrzydłowy podpisał dwuletni kontrakt z możliwością przedłużenia o następne dwa sezony. Zawodnik jest wychowankiem Zagłębia Lubin, gdzie rozpoczął swoją karierę.
W sezonie 2017/2018 wypożyczono go na rok do pierwszoligowego KU AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego, gdzie w 15 meczach zanotował 51 trafień. Potem powrócił do Lubina do seniorskiej drużyny MKS Zagłębia Lubin i stał się jednym z najlepszych strzelców.
Sroczyk ma na swoim koncie również występy w kadrze narodowej Polski B, do której po raz pierwszy powołanie otrzymał w październiku 2019 roku. W biało-czerwonych barwach wystąpił w meczu Holandia-Polska B (27:24) i zdobył cztery bramki, zaś w rewanżowym spotkaniu między tymi zespołami zanotował jedno trafienie. Zagrał także w dwumeczu z Algierią, w którym zaliczył trzy i jedną bramkę. We wrześniu 2020 roku po raz pierwszy został powołany na konsultację szkoleniową z pierwszą drużyną reprezentacji Polski.
– Jest to wielka przyjemność dołączyć do klubu, w którym kibice tak żyją tym sportem. Zdecydowałem się dołączyć do Nafciarzy z wielu powodów. Chociażby ze względu na możliwość rozwoju u boku bardzo dobrych i doświadczonych zawodników i szansę na pracę z jednym z najlepszych trenerów w swoim fachu. Duży wpływ na to miała też chęć zmiany otoczenia i dołączenia do drużyny, która walczy o wyższe cele. Chciałbym poczuć smak występów w EHF Champions League lub European League i rywalizacji z najlepszymi drużynami na świecie – powiedział Sroczyk, obiecując że podczas pobytu w Płocku udowodni swoją wartość i pomoże drużynie w osiągnięciu celów.
Jol.
Fot. SPR Wisła Płock
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze