Obostrzenia, zakazy, wytyczne, dystans… To wszystko trwa i niestety, nie widać końca. Powoli mamy dość koronawirusowej pandemii, która zmieniła nasze życie. Coraz więcej osób ma dość życia w izolacji i zamknięciu. Dowód? Sobota wieczór. Swoje drzwi otwiera klub w Blichowie gm. Bulkowo. Na parkiecie przy muzyce bawi się kilkaset osób. Wchodzi policja i przedstawiciele Sanepidu. Wiadomo jaki będzie finał…
- W związku z informacjami o otworzeniu klubu, w sobotę wieczorem przedstawiciele Sanepidu wspólnie z asystującymi im policjantami przeprowadzili kontrolę lokalu na terenie gminy Bulkowo. W trakcie czynności, stwierdzono, że pomimo obowiązującego zakazu klub jest czynny i przebywa w nim kilkaset osób, z których większość nie miała zakrytego nosa i ust, a także nie zachowywała dystansu między sobą. W związku z zastaną sytuacją, obecny na miejscu przedstawiciel sanepidu wydał decyzję o zamknięciu loku z rygorem natychmiastowej wykonalności. Policjanci poinformowali uczestników imprezy o podjętej decyzji o zamknięciu lokalu i konieczności opuszczenia klubu – mówi Marta Lewandowska oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Płocku.
Tłum na parkiecie zaczął topnieć. Ale ze strony organizatorów imprezy padły też słowa zachęty, żeby zostać i bawić się dalej.
Przed lokalem została grupa, która nie reagowała na komunikaty policji. - Grupa kilkudziesięciu osób zachowywała się agresywnie i wulgarnie w stosunku do funkcjonariuszy. Osoby siłą chciały ponownie wejść do lokalu. Wobec jednego z agresywnych mężczyzn, który kilka razy wzywany był do zachowania zgodnego z prawem, policjanci zmuszeni byli użyć siły fizycznej w postaci chwytów obezwładniających. Mężczyzna był wulgarny, nie stosował się do poleceń policjantów i stawiał czynny opór, dlatego policjant zastosował wobec niego środek przymusu bezpośredniego w postaci pałki służbowej. Obezwładniony mężczyzna został wyprowadzony z terenu klubu – informuje rzeczniczka płockiej policji.
Impreza się skończyła. Obecnie kwestia zasadności użycia wobec mężczyzny środka przymusu bezpośredniego w postaci pałki służbowej przez policjanta, jest weryfikowana w KMP w Płocku.
BeeS
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To była hołota ludzie szok jaka my mamy młodzież ileż to wulgaryzmów wobec policji bo w politeke to się nie mieszam
Ale to nie pizza która można zmienić na inną to jest wirus. Co mają powiedzieć ludzie chory na raka ze tez ma dosyć??? Patologia nic więcej.
Widziałem live stream z Facebooka z wyganiania osób z klubu i akurat też wspomniana akcje która policjant okłada bodajże 4 mocne baty na nerki chłopaka który wynikało z filmu że tylko stał. Nie machał rękoma ani nie wykonywał agresywnych ruchów. Jak odkopie ten stream to wrzucę tu link
To prawda, policjant pierwszy go zaatakował, są na to dowody.
Za otwarcie dyskoteki w czasie pandemii, gdzie tyle ludzi umiera odpowiednie służby powinny cofnąć zezwolenie na tego typu działalność. W tej dyskotece bawiło się kilkaset osób, a wiekszość bez masek i odpowiedniego dystansu.
To była hołota ludzie szok jaka my mamy młodzież ileż to wulgaryzmów wobec policji bo w politeke to się nie mieszam
Ale to nie pizza która można zmienić na inną to jest wirus. Co mają powiedzieć ludzie chory na raka ze tez ma dosyć??? Patologia nic więcej.
Widziałem live stream z Facebooka z wyganiania osób z klubu i akurat też wspomniana akcje która policjant okłada bodajże 4 mocne baty na nerki chłopaka który wynikało z filmu że tylko stał. Nie machał rękoma ani nie wykonywał agresywnych ruchów. Jak odkopie ten stream to wrzucę tu link