Panie przewodniczący, okazuje się, że najbardziej palącym problemem dla środowiska nauczycieli wcale nie jest kwestia finansowa.
Też jest ważna i o tym dyskutujemy, działamy. Ale równie mocno jesteśmy zaangażowani w sprawy prac komisji dyscyplinarnych. To, co się dzieje teraz w placówkach oświatowych to lawina pozwów i różnych postępowań dyscyplinarnych wobec nauczycieli. Dzieje się tak, bo wpisano bardzo kuriozalne i ogólne pojęcie naruszenia dobra dziecka. I jako takie jest traktowane także powiedzenie do ucznia, żeby podniósł papierek, żeby nie krzyczał. W ciągu trzech miesięcy mamy o 100% więcej postępowań dyscyplinarnych niż w roku ubiegłym. Dyskutując z przedstawicielami sekcji z całego kraju słyszymy o tak kuriozalnych sytuacjach, że nauczyciel powinien nic nie robić, tylko stać na baczność i patrzeć, czy uczeń albo rodzic nie chce usunąć go ze szkoły.
Problem polega na tym, że za to samo nauczyciel może zostać ukarany trzy razy. O co chodzi?
Po pierwsze nauczyciel dostaje karę porządkową. Może zostać skierowany na komisję dyscyplinarną i zostać ukarany, a oprócz tego jeszcze z pozwu cywilnego. Do tego dochodzi jeszcze sytuacja, gdy rzecznik praw dziecka prowadzi swoje niezależne postępowania i też kieruje propozycje wyroków czy kar. Tak nie ma w żadnym zawodzie. Dodatkowo nauczyciel jest jedynym zawodem, któremu nie zaciera się żadnej kary. Morderstwa przedawnia się, a nauczycielowi przez całą karierę zawodową nie można.
Ale te zapisy zostały wprowadzone do Karty Nauczyciela z punktów wynegocjowanych przy porozumieniu 7 kwietnia ub. roku.
Tak, te punkty wymagały nowelizacji. Ale bez naszej wiedzy wprowadzono jako inicjatywę obywatelską (to nie wymaga konsultacji) nowe przepisy odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli. I jest katastrofa.
No i po paru miesiącach jest odwrót.
Z pierwszego spotkania w tym temacie wydaje nam się, że ministerstwo samo wpadło w panikę, co się dzieje i jest bardzo duża wola zmiany tego. Ale naszym zdaniem chęć zmiany jest bardzo powierzchowna. Powinno być wszystko od nowa napisane. Zaczynaliśmy w KN od 11 paragrafów odpowiedzialności dyscyplinarnej. A teraz jest ich 37 i 37 nowych dokumentów określających za co można jeszcze nauczyciela ukarać. Powstał przedziwny akt prawny, który wręcz torturuje nauczycieli psychicznie.
Jeśli uczeń lub rodzic zgłosi jakieś zastrzeżenia, to co dalej?
Dyrektor ma 3 dni na to, by zgłosić to na komisję dyscyplinarną i powiadomić rzecznika praw dziecka. Rzecznik praw dziecka od razu wysyła instrukcję, jak zniszczyć nauczyciela.
Panie przewodniczący, co z obiecaną przez rząd kwestią opracowania nowego systemu wynagradzania nauczycieli? Bo jak pan podkreślał w styczniu br. minister musiał ręcznie sterować siatką płac, aby nauczyciele nie zarabiali poniżej płacy minimalnej ogłoszonej na ten rok.
Wyprowadzając stażowe z płacy zasadniczej dla pracowników obsługi i administracji praktycznie całkowicie został zniszczony system wynagradzania w placówkach oświatowych. Młody nauczyciel zarabia w szkole o wiele mniej niż pracownik administracji i obsługi. To świadczy o tym, że ta hierarchia została całkowicie zniszczona. My negocjując 15% waloryzację płac, którą otrzymaliśmy, cały czas zwracaliśmy uwagę, aby został zapisany 6 punkt naszego porozumienia o nowym systemie wynagradzania. Już wtedy mówiliśmy, że jest takie zagrożenie i tak się niestety stało.
Jakie w tej sytuacji macie państwo argumenty, skoro rząd nie podjął nawet prac nad systemem?
Wysłaliśmy pismo do premiera, ale ten scedował tę kwestię na ministra. Minister odpisał, że chce zrealizować porozumienie, ale potrzebuje na to rok. Nie zgadzamy się na to i zastanawiamy, w jaki sposób możemy wpłynąć na zmobilizowanie rządu. Zwróciliśmy się także do prezydenta. Na razie mamy słowną obietnicę, że należy ten temat rozważyć i deklarację krajowej komisji NSZZ „Solidarność”, że będzie wspierać nasze dążenia do zrealizowania tego porozumienia. Chcemy najpierw opracować nowy system, a potem drogę dojścia, aby nauczyciel nigdy nie uciekał przed minimalną płacą.
Jaki jest plan działania?
W pierwszej kolejności, jako związek zawodowy mamy na uwadze zawarcie warunków płacy i pracy. A dopiero resztę udoskonalać. Pracy jest dużo, minister nowy, pełen zapału. Mamy nadzieję konkretne rzeczy postawić na nogi. Zdajemy sobie sprawę, że nasz postulat nie będzie zrealizowany siłami ministerstwa. Bo nie ma takiego budżetu. Stąd jesteśmy przy prezydencie, komisji krajowej, żeby w jakiś sposób zmobilizować premiera i rząd.
Dziękuję za rozmowę
rad
fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Proksa dałeś ciała podpisując to porozumienie - osłabiając pozycję protestujących, Twoi członkowie już Ci podziękowali za to. Nie dopilnowałeś zrealizowania najważniejszego punktu swojego porozumienia, a teraz możesz ich " cmoknąć " , będą Cię w konia robić. Rok na zmiany - hahaha, z chwilę minie już rok od Twojego porozumienia - daj spokój nie błaznuj że nowy minister i trele morele, dałeś ciała i tyle, nie mydl oczu ludziom podpisałeś porozumienia jako pisior z pisiorami.
Smutne. Spacyfikowano strajk godnościowy nauczycieli przy współudziale związku zawodowego, który okazał się polityczną przybudówką PiS-u. Panie przewodniczący - tylko 850 mln na podwyżki dla nauczycieli w 2019 r. - bo budżet miał runąć. W 2020 dwa miliardy na TVP i budżet państwa jest niezagrożony. Pan ma sumienie, czy może protezę sumienia? Czas podać się do dymisji.
mam dość 37 lat w zawodzie i ciągła bieda,fryzjerki śmieją się z nas a my ich wykształciliśmy ten rząd też łacha z nas zedrze a dzięki mnie odbyły się egzaminy bo nie strajkowałam teraz mam wrogów .jestem od zawsze prawicowa ale się rozczarowałam,że my ,z solidarności jesteśmy traktowani tak,jak znp i lewaki
i to już wszystko.koniec.lepiej było poprzeć znp i teraz nie być wyklętym w pokoju nauczycielskim.dostaniemy hańbiące 6 procent czyli 100 zł netto.nie mogę uwierzyć,że pis postępuje z nami tak jak sld i po-psl.totalna pogarda dla solidarności nauczycielskiej,która wsparła pis i prezydenta.nadzieja w prezydencie,że wyjdzie z tej sytuacji honorowo.jeszcze w to wierzę
Inteligencja nie jest grupą docelową obecnej władzy. Jest trudna do manipulacji, a jej liczebność nie gwarantuje wygrania kolejnych wyborów. Nauczyciele są środowiskiem posiadającą spory potencjał nacisku. Przy czym, jego rozbicie na dwa konkurujące związki zawodowe, które powiązane są z przeciwstawnymi ośrodkami politycznymi, utrudnia wspólną walkę o interesy nie tylko własne, ale także dzieci i rodziców. Obecne problemy w oświacie – powiedzmy sobie prawdę – są w dużej mierze konsekwencją 30 lat nieudolności, niekompetencji i chyba złej woli polityków. Każde działanie przynosi krótkoterminowe i długoterminowe następstwa. Rząd odniósł pozorny sukces i złamał strajk nauczycieli przy pomocy drugiego związku zawodowego, Kościoła katolickiego, strażaków itd. To jedynak tylko krótkoterminowa korzyść i wyłącznie dla polityków. Długoterminowe następstwa: zniszczenie etosu pracy pedagoga, upokorzenie wielkiej rzeszy ciężko pracujących ludzi za mniej, niż skromne wynagrodzenie. W konsekwencji: odpływ kadry ze szkół, pogłębienie luki pokoleniowej i dalej całkowita zapaść szkolnictwa. Przecież ideami nikt nie opłaci rachunków kosztów wychowania własnych dzieci. Czy to takie skomplikowane Panie Proksa do zrozumienia? O to chodziło ?
teraz dali tym,kórych się boją i swoim.wam nigdy strajku nie darują,to zemsta.a porozumienie mają gdzieś....naiwni z solidarności- zdradzono was.jestem apolityczny a moja córka jest nauczycielką z powołania i nie strajkowała,jest w solidarności i teraz płacze.na nic ją nie stać a zawodu nie chce zmienić.
teraz jest wirus i nie ma pieniędzy dla nauczycieli. dostali górnicy,policjanci,służba zdrowia,media i inni.dla nauczycieli nie ma i nie będzie bo to nieudacznicy z kompleksami,niesolidarni i niespełnieni.
za dużo komuchów i resortowych dzieci wśród nauczycieli.córki ubeków,synowie kacyków pzpr, u nas córa 1-go sekretarza pzpr miejskiego szpitala trzęsie całą szkołą-ma układy,kasę,kilka mieszkań i to wszystko za Polaków pieniądze.trzymają się komuchy dobrze.
a co robią komuchy w tvp i w pis.Czabański Magda Ogórek itd. oni mają komunizm we krwi ,im się nie wierzy nigdy nie będziemy wolni jak ich nie wyeliminujemy
Panie Proksa!
chociaż tak naprawdę to powinienem napisać: Proksa ty chuju!!!
Sprzedałeś nauczycieli jak Judasz a teraz się dziwisz że cię wszyscy maja w dupie... i rząd i nauczyciele, poczytaj palancie komentarze, mocno się dziwię że ktoś jeszcze chce płacic składki na "S", rząd lekką rączką daje kasę na TVPiS a nauczycieli ma w głębokim poważaniu, szkoda słów
obiecywał pan,że będziemy się awanturować.kiedy?.mija już rok od porozumienia.działa pan w tej sprawie? znowu mamy być ostatni?i teraz znowu dla nas zabraknie?dokąd będziemy tak poniżani?
naprawdę to była ustawka z rządem? naprawdę nas pan zdradził? pani Szydło też kłamała?
strajk glodowy Solidarności też był ustawką? szczujnia tvn miała rację? a ja tak panu wierzyłam ,kiedy rok temu na zebraniuSolidarności w Nowym Sączu u p.M.G. mówił pan ,że będzie o nas walczył dlatego nie strajkowałam,bo jestem prawicowa i wierna Solidarności.proszę zająć stanowisko my z prowincji czekamy na to ,może to naiwność ale nie mogę nadal uwierzyć że zostaliśmy oszukani,czyta pan te komentarze, prosze odpowiedzieć -lewactwo z pokoju nauczycielskiego kpi sobie z nas śmieją się z nas.mają rację?
i znowu chcą nas wy...ć. z godzinami za przestój.tylko za nas się biorą zawsze kiedy chcą coś zaoszczędzić,to już jest nie do zniesienia.skąd ta pogarda?Piontkowski gorszy od Zalewskiej. zbieramy się i idziemy na nich sami ,bez broniarza i bez pana .rok mija i udajecie debili że porozumienia nie było .a my niestrajkują.za cy zapłaciliśmy wysoką cenę
tak ,ja tez jestem w pokoju naucz. czarna owcą od kwietnia.nie warto było.nadal czekam na Pana działania.Wzywam szefa Men do wypełnienia porozumienia tak,jak on teraz wzywa nas do pracy zdalnej.Wzywam panią Szydło do honorowego wypełnienia zobowiązania.My pamiętamy.
teraz nie wypada dopominać się o nasz honor .a kiedy wypada? kiedy rząd honorowo wypełni to, co podpisał? dalej udajecie,że porozumienia nie było?
co z dodatkiem za wychowawstwo za czas przestoju? co z porozumieniem ws.połączenia z gospodarką? dlaczego jest milczenie?
i znowu zbiedniejemy,znowu cofniemy się do ogona,bo jak teraz można domagać się tego,co zostało podpisane?podpisane.nie obiecane,a podpisane.wielki szum w czerwcu i cisza,bo zawsze coś.wakacje, wybory,koniec roku,nowy rok,koronawirus.prezydent wygra wybory[czego mu życzę] i też pewnie nie będziemy go już obchodzić.beznadzieja.
Moi dziadkowie zaczynali pracę w szkolnictwie jeszcze przed II wojną światową. Później pracowali w szkole moi leciwi już rodzice. Ja jeszcze tylko kilka lat, a po mnie już nikt. Ani dzieci, ani wnuki nie mają na to ochoty. W wolnej Polsce zdeptano etos tej pracy, zrównano nasz status zawodowy z pracownikami fizycznymi o najniższych kwalifikacjach. W 2019 roku fala sterowanego hejtu dotknęła nas wszystkich, bez względu na przynależność związkową. Panie przewodniczący, czy słyszał Pan ostatnio aroganckie słowa ministra skierowane do nas wszystkich? Czu widzi Pan w jakich warunkach pracujemy? Pana to nie obchodzi – prawda? Jaka jest pensja przewodniczącego? Bo o uposażeniu Broniarza już wiemy.
Koleżanki i Koledzy, narzekacie, obrażacie, a co dało PO ktore rządziło przez 8 lat? Dlaczego ZNP nie strajkowało wtedy, tylko chwaliło rządy i mówiło w pokoju nauczycielskim, ze nie ma pieniędzy, nie mają sumienia narażać rząd na wydatki...
tego teraz nikt nie wspomina? nie strajkowałam i patrzę prosto w oczy ZNP, zrobili zamieszanie w POlsce i uciekli po swietach bez komentarza, Broniarz pozbierał forsę i inne organizacje dla nauczycieli strajkujacych i gdzie ona jest?
Do strajku glodowego, nie obrażajcie tych co tam głodowali, bo nie macie o tym pojecia....czy ktoś z WAs próbował nie jeść kilka dni? chyba nie..., trzeba było przyjechać do Krakowa i sprawdzić jak to wygłądało.. dziennikarze TVN nie rozróżniali związkowców, mysleli że to razem ZNP i SOlidarnośc głoduje, powiedzieli, ze to wszystko jedno, chodzi o sensancje nie ważne kto co...Sytuacja płacowa nie jest zadowalająca, na pewno tak, trzeba działać ,
teraz ZNP skradlo nam pomysł i chce zbierac podpisy pod projektem obywatelskim aby pensja rosła jak średnie płace w gospodarce i co powiecie? dalej chcecie do nich przechodzic?
PO o zrobiło to ..., a PiS tamto ... lub nic nie zrobiło. Rozmawiając w ten sposób niczego o nie osiągniemy. Utrwalać będziemy dalej podziały w środowisku, które są na rękę każdej, kolejnej ekipie rządowej. Ponad 30 lat zaniechań i kardynalnych błędów w oświacie. Kolejni ignoranci z politycznego namaszczenia kierowali tym resortem. Pandemia brutalnie obnażyła stan naszej oświaty - warunki, w których musimy pracować. Pamiętajcie, że hejt i pogarda dotyka nas wszystkich, bez względu na przynależność związkową lub jej brak. Rodzicowi to nie interesuje, czy należysz do S, a może do ZNP. Politycy chętnie zrzucą na nas konsekwencje swojej nieudolności. Nie będą mieli żadnych skrupułów. Nie liczcie również na to, że docenią nasz wysiłek, naszą kreatywność. Związek zawodowy ma reprezentować interesy swoich członków, a nie być zapleczem politycznym rządzących! Każdy związek!
Proksa dałeś ciała podpisując to porozumienie - osłabiając pozycję protestujących, Twoi członkowie już Ci podziękowali za to. Nie dopilnowałeś zrealizowania najważniejszego punktu swojego porozumienia, a teraz możesz ich " cmoknąć " , będą Cię w konia robić. Rok na zmiany - hahaha, z chwilę minie już rok od Twojego porozumienia - daj spokój nie błaznuj że nowy minister i trele morele, dałeś ciała i tyle, nie mydl oczu ludziom podpisałeś porozumienia jako pisior z pisiorami.
Smutne. Spacyfikowano strajk godnościowy nauczycieli przy współudziale związku zawodowego, który okazał się polityczną przybudówką PiS-u. Panie przewodniczący - tylko 850 mln na podwyżki dla nauczycieli w 2019 r. - bo budżet miał runąć. W 2020 dwa miliardy na TVP i budżet państwa jest niezagrożony. Pan ma sumienie, czy może protezę sumienia? Czas podać się do dymisji.
mam dość 37 lat w zawodzie i ciągła bieda,fryzjerki śmieją się z nas a my ich wykształciliśmy ten rząd też łacha z nas zedrze a dzięki mnie odbyły się egzaminy bo nie strajkowałam teraz mam wrogów .jestem od zawsze prawicowa ale się rozczarowałam,że my ,z solidarności jesteśmy traktowani tak,jak znp i lewaki