Reklama

Rozmawiali o Orlenie

22/10/2015 11:06
O sytuacji w PKN Orlen dyskutowano na otwartym spotkaniu w płockim Spółdzielczym Domu Kultury. Mówili o niej m.in. szefowie związków zawodowych w Orlenie i kandydaci na parlamentarzystów z PiS.
Za stołem prezydialnym zasiedli Bogusław Pietrzak, przewodniczący Międzyzakładowego Związku Pracowników Ruchu Ciągłego, Henryk Kleczkowski, szef NSZZ „Solidarność”, Wojciech Kępczyński, były przewodniczący regionu płockiego „Solidarności” oraz parlamentarzyści – senator Marek Martynowski, posłowie Marek Opioła i Maciej Małecki.
Rozpoczynając spotkanie senator Marek Martynowski stwierdził, że trzeba porozmawiać o relacjach między zarządem a związkami zawodowymi oraz władzami Płocka. - Praktycznie od ośmiu lat, kiedy zmienił się zarząd, toczymy ogromne wojny, aby relacje pracodawca-pracownik uległy poprawie. W zasadzie nie ma żadnego dialogu. W ciągu tych ośmiu lat z prezesem Jackiem Krawcem spotkaliśmy się ze dwa-trzy razy – stwierdził Bogusław Pietrzak.
Mówił o czterech ważnych sprawach dla związków zawodowych. Pierwsza z nich to zmiana systemu pracy z pięcio- na czterobrygadowy. - Ta zmiana wprowadzona od stycznia tego roku spowodowała, że zlikwidowano w zakładzie produkcyjnym 150 etatów, a drugie tyle w spółkach. Sprawiła też, że są problemy z odbieraniem dni wolnych, urlopami, szkoleniami. Po prostu brakuje ludzi – mówił Bogusław Pietrzak.
Podniósł także kwestię likwidacji radiowęzła. Jego zdaniem nastąpiło to dlatego, że swoje audycje miały związki zawodowe. Kolejna sprawa to powrót zarządu Orlenu do Płocka. - W budynku przy ul. Chemików całe drugie piętro stoi puste, a w Warszawie wynajmuje się biura dla zarządu – stwierdził. Do tej kwestii nawiązał także Albert Kołodziejski, który kandyduje na posła. Zaznaczył, że zadał zarządowi Orlenu kilka pytań związanych z kwestiami finansowymi. Jedno z nich dotyczyło sprawy biurowca w stolicy – Zapytałem, czy prawdą jest, że wynajęcie biur w Warszawie kosztuje 26 mln zł rocznie. Nie otrzymałem żadnej odpowiedzi – stwierdził.
Bogusław Pietrzak poruszył też kwestię spółek w grupie kapitałowej. Jego zdaniem prowadzona jest wobec nich polityka grabieżcza. Spółki próbuje się też sprzedawać.
Szef NSZZ „Solidarność” mówił o tym, że Orlen odwrócił się od Płocka i konieczna jest zmiana tego trendu.
Na spotkaniu wypłynęła także kwestia zarobków w Orlenie. Bogusław Pietrzak zaznaczył, że ok. 300 osób z kierownictwa firmy zarabia ok. 140 mln zł rocznie. A podawana oficjalnie średnia na poziomie ok. 9 tys. zł miesięcznie to mit.
Parlamentarzyści przyznali, że o wielu sprawach słyszeli i interweniowali w tych kwestiach. - Ale jako przedstawiciele opozycji byliśmy traktowani per noga – mówił Marek Martynowski.
Kandydaci na parlamentarzystów z ramienia PiS zapewnili, że jeśli ich ugrupowanie wygra wybory i stworzy rząd, będą robić wszystko, aby zarząd Orlenu wrócił do Płocka. - Ale chcemy jasno i uczciwie powiedzieć, że nie będzie to jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Trzeba będzie nad tym pracować – stwierdził Marek Opioła.
(gsz)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości