Rozbity samochód na niewielkim moście w Juliszewie (gm. Słubice). W środku ślady krwi na poduszkach powietrznych. Żadnego poszkodowanego nie było jednak ani w aucie, ani w promieniu 100 metrów od miejsca zdarzenia. Takie widok zastali dziś strażacy z OSP Słubice wezwani na miejsce zdarzenia.
Samochód osobowy marki audi uderzył w godzinach wieczornych w bariery na niewielkim moście w okolicy Juliszewa (gm. Słubice). Na miejscu zjawiły się służby – patrol Policji a także strażacy z OSP Juliszew i OSP Słubice.
- Miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone przez ratowników OSP w Juliszewie, którzy rozpoczęli również przeczesywanie okolicznego terenu w poszukiwaniu osób poszkodowanych. Do naszych zadań należało zabezpieczenie i sprawdzenie pojazdu oraz odłączenie akumulatora, a następnie przyłączyliśmy się do poszukiwań – informują strażacy z OSP w Słubicach.
Teren w obrębie około 100 metrów od miejsca zdarzenia został sprawdzony. Nikogo jednak w okolicy nie znaleziono.
Strażacy uprzątnęli z jezdni drobne fragmenty szkieł, plastików oraz innych elementów, jakie zalegały na niej w związku ze zdarzeniem. Policjanci zdecydowali, by pojazd pozostający poza drogą, został zabezpieczony. Pomogły w tym taśma oraz trójkąt ostrzegawczy.
Zastępy wróciły do swoich strażnic. Dalsze czynności w związku ze zdarzeniem prowadzić będzie Policja.
BS
fot. OSP Słubice
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze