Reklama

Rowerem albo autem na potańcówkę

24/04/2019 10:32
W Wiączeminie majówka i urodziny niebieskiego stołu
Skansen Osadnictwa Nadwiślańskiego w Wiączeminie Polskim jest obecnie najmłodszym skansenem (otwarto go 14 października 2018 roku), jednym z dwóch muzeów na wolnym powietrzu w Polsce poświęconym osadnictwu olenderskiemu nad Wisłą. Majówka będzie doskonałą okazją do zapoznania się nie tylko z unikatową kolekcją mebli olenderskich, ale także z tradycjami kulinarnymi Olendrów i muzyką.
Jak wynika z badań terenowych prowadzonych przez dział etnografii Muzeum Mazowieckiego w Płocku, niemal każdy olenderski gospodarz miał mały warsztat, w którym wytwarzał przedmioty codziennego użytku. Pierwszy dzień majówki (3 maja) poświęcony będzie właśnie stolarstwu. O godz. 12.00 o kolekcji mebli olenderskich w zbiorach Muzeum Mazowieckiego opowie etnograf Magdalena Lica-Kaczan. Dowiemy się, skąd pochodzą meble z kolekcji Muzeum i w jaki sposób do niej trafiły? Co było darem narzeczonego dla narzeczonej? Czym wyplatano siedziska krzeseł? Czy niebieski stół od początku był niebieski? Wykład zilustrują fotografie m.in. z projektu konserwatorskiego. Zobaczymy stan muzealiów przed i po konserwacji. Odbędą się również pokazy i warsztaty: tradycyjna obróbka drewna, wzory z mebli olenderskich, rzeźba w drewnie, zabawka ludowa, recykling w warsztacie stolarza. Na kiermaszu odwiedzający będą mogli nabyć wyroby stolarskie i przedmioty z drewna.
4 maja (sobota) to dzień poświęcony olenderskim kulinariom. O godz. 12.00 odbędzie się wykład „Kuchnia olenderska”, z którego dowiemy się m.in. jakie potrawy kryją się pod egzotycznie brzmiącymi nazwami: siulteohre, siakefusie i schwobeklycke i czy słynne olenderskie powidła buraczane były kiedyś takim samym jak dziś rarytasem. Tego dnia zaplanowano pokazy gotowania powideł buraczanych i wyrobu tradycyjnych specjałów kuchni olenderskiej: siulteohre i schwobeklycke. Na stoiskach będzie można kupić produkty regionalne, tradycyjne naczynia ceramiczne, plecionkarskie, bednarskie.
Ostatni dzień majówki w skansenie (5 maja) jest poświęcony muzyce. O godz. 14.00 rozpocznie się potańcówka z Kapelą Niwińskich oraz zespołem ludowym im. Cecylii Milczarek Grzybowianki&Grzybowiacy pt. „Polsko-olenderskie tradycje muzyczne okolic Wiączemina”.
Kapela Niwińskich to uczniowie wiejskich muzykantów, praktycy i badacze muzycznych tradycji Polski, poszukujący rdzennego brzmienia muzyki wiejskiej. Zespół tworzą Mateusz i Agnieszka Niwińscy, a także współpracujący z nimi m.in. Jacek i Kuba Mielcarkowie, Iga Wasilewska oraz śpiewaczka Justyna Piernik. Grupa czerpie z muzyki skrzypcowej Polski centralnej i południowo-wschodniej. Repertuaru uczy się wprost od lokalnych mistrzów, szuka go w archiwalnych nagraniach i zapisach nutowych. W repertuarze ma m.in. wiejskie oberki i ciągłe mazury śpiewaki, poleczki, krakowiaki, walczyki, liczne tańce i pieśni.
Muzycy chętnie wracają ze swoją muzyką do miejsc, z których ona wyszła. Podczas potańcówki w Wiączeminie zagrają m.in. melodie z repertuaru legendarnego skrzypka Józefa Ciastka z Czermna koło Sannik oraz tańce nadwiślańskich Olendrów.
Zespół ludowy Grzybowianki&Grzybowiacy od 31 lat promuje muzykę i sztukę ludową. Bierze udział w licznych przeglądach. Ważnym obszarem działalności grupy jest edukacja artystyczna najmłodszych pokoleń.
Potańcówce będą towarzyszyć pokazy i warsztaty: haft łowicki, wycinanki ludowe, „pająki”. Na kiermaszu kupimy instrumenty i elementy świątecznego wystroju wnętrz.
(l.)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości