Reklama

Rogoziński „Anielski Kredens”. Warto robić coś dla innych

14/03/2019 12:52
Stowarzyszenie „Anielski Kredens” działa w Rogozinie od 4 lat. Głównym celem członkiń jest szeroko pojęta aktywizacja i integracja mieszkańców Rogozina. Panie działają na wielu polach – tworzą rękodzieło, szyją, organizują wyjazdy. Wszędzie jest ich pełno. Każda z nich jest inna, ale razem tworzą grupę, która jest w stanie pokonać wszystkie przeciwności, jakie staną na ich drodze.

Anielskie początki
Stowarzyszenie powstało spontanicznie. Na początku panie spotykały się w ramach Rady Rodziców w rogozińskiej szkole podstawowej. Kiedy powstał Dom Ludowy, postanowiły, że rozszerzą swoją działalność i założą stowarzyszenie. Inicjatorką tego pomysłu była Magdalena Lewandowska. – Wymyśliłam sobie, że będziemy się spotykać i coś robić. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, czym konkretnie będziemy się zajmowały, ale czułam, że jest taka potrzeba. Początkowo założenie było takie, że spotykamy się raz w miesiącu. Ten pomysł zweryfikowało życie. Okazało się, że potrzebujemy częstszych spotkań – mówi inicjatorka.
Nazwa jest wyjątkowa i kojarzy się bardzo pozytywnie. Skąd wziął się na nią pomysł i co ona oznacza? – Kredens kojarzy się z różnorodnością, to mebel, w którym można znaleźć mnóstwo rzeczy. Tak jest również w naszym stowarzyszeniu – posiadamy różne umiejętności, każda z nas jest inna. A dlaczego anielski? To akurat bardzo proste – bo kobiety to anioły – wyjaśnia pani Magda.
Jak przyznają członkinie stowarzyszenia robią to, co im w duszy gra – szyją, tworzą rękodzieło, organizują imprezy okolicznościowe. Nie są nastawione na jeden, konkretny rodzaj działalności. Ich siłą napędową są coraz to nowe inicjatywy, dzięki którym nie popadają w rutynę i cały czas mają siłę i ochotę, aby wspólnie działać.

Kobiety z pasją
Są pełne entuzjazmu i dobrej energii, którą chcą zarazić inne kobiety mieszkające na wsi. Biorą udział w wydarzeniach charytatywnych i różnego rodzaju jarmarkach, gdzie wystawiają stworzone przez siebie prace. Bez względu na to, czy działają na własny rachunek, czy zbierają pieniądze na szczytny cel, zawsze starają się dać z siebie sto procent. – Staramy się, aby to, co robimy, było atrakcyjne. Podczas zbiórki pieniędzy na WOŚP postanowiłyśmy przebrać się za zwierzęta. Kostiumy zawsze sprawiają, że jesteśmy bardziej zauważalne i dzięki temu możemy zebrać większą kwotę na cele charytatywne – mówią członkinie stowarzyszenia.
Panie z Rogozina starają się rozwijać swoje pasje i jednocześnie robić coś dla społeczności.


Eliza Kinalska
fot. Ze zbiorów Stowarzyszenia „Anielski Kredens”

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości