Reklama

Rocznica wiecu chłopskiego

22/08/2013 08:53
Biskup Roman Marcinkowski przewodniczył mszy świętej, która odbyła się w płockiej Stanisławówce z okazji 67. rocznicy wiecu chłopskiego, zorganizowanego właśnie w tym kościele.
W maju 1946 r. w Stanisławówce doszło do spotkania członków i sympatyków PSL-u, największej wówczas partii opozycyjnej wobec komunistów. To na tym spotkaniu ludowcy postanowili, że 18 sierpnia spotkają się ponownie i poświęcą sztandar zarządu powiatowego PSL-u. Władze robiły wszystko, aby nie dopuścić do tej uroczystości. Ludowcom uniemożliwiono wynajęcie sali kina Przedwiośnie – jedynego miejsca mogącego pomieścić wszystkich gości. W końcu salezjanie zgodzili się na zorganizowanie uroczystości w Stanisławówce.
W przeddzień wiecu na drogach dojazdowych do Płocka milicjanci, ubecy i tzw. aktyw robotniczy rozpoczęli wyłapywanie ludowców udających się na uroczystości. Mimo to do Stanisławówki dotarli ludzie z całej Polski, w tym posłowie Andrzej Witos i Kazimierz Bagiński. Podczas przemówienia tego ostatniego uzbrojeni w kije i pistolety bojówkarze wdarli się na salę, bili zebranych, strzelali w powietrze, niszczyli sztandary. Ludowcy zaczęli się bronić, używając drzewcy od sztandarów. Wówczas do akcji wkroczyły MO i UB, aresztując członków wiecu.
Właśnie to wydarzenie, równo sprzed 67 lat, upamiętniono podczas mszy w Stanisławówce. Na uroczystości zaprosili: prezes zarządu PSL-u płockiego powiatu ziemskiego – poseł Piotr Zgorzelski oraz prezes zarządu PSL-u płockiego powiatu grodzkiego – marszałek Mazowsza Adam Struzik. W Stanisławówce stawili się m.in. Piotr Zgorzelski, starosta płocki Michał Boszko, dyrektor delegatury urzędu marszałkowskiego w Płocku Michał Twardy, kilkadziesiąt pocztów sztandarowych PSL-u i jednostek OSP. Byli także uczestnicy wiecu sprzed 67 lat: Józef Przedpełski i Tadeusz Fabisiak. – Módlmy się o wierność hasłom wypisanym na naszych sztandarach. O wierność narodowym tradycjom – mówił podczas homilii biskup Roman Marcinkowski.
Biskup stwierdził, że naszym prawem i obowiązkiem jest poznanie prawdy o wiecu sprzed 67 lat i kultywowanie pamięci o tym wydarzeniu. Zaznaczył, że PSL jako jedna z nielicznych partii ma w swojej nazwie słowo „polskie”, a to zobowiązuje.
– My do wielkich kart polskiego Sierpnia chcemy dołożyć jeszcze jedną, czyli wiec ludowców sprzed 67 lat – mówił na zakończenie mszy poseł Piotr Zgorzelski.
Po nabożeństwie i odśpiewaniu pełnej wersji hymnu narodowego zostały złożone kwiaty przy tablicy upamiętniającej ofiary katastrofy smoleńskiej i żołnierzy wyklętych.    (gsz)
fot. Grzegorz Szkopek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości