Reklama

Remis 22:22 w pojedynku Orlen Wisły i SC Magdeburg. Hala odleciała [ZDJĘCIA]

10/05/2023 21:10

Bez wątpienia to było wielkie wydarzenie. W wypełnionej do ostatniego miejsca Orlen Arenie, w pierwszym ćwierćfinałowym meczu spotkały się dwie drużyny. Nafciarze i SC Magdeburg. Stawką spotkania, a właściwie dwumeczu, bo rewanż zaplanowano na środę 17 maja, jest Final Four.

Drużyna Xavi Sabate przystąpiła do spotkania mocno zdenerwowana. Przez pierwszy kwadrans niemal nie istniała. Po golu Michała Daszka na 1:1 i karnego Tina Lucina na 2:2, trzecią bramkę rzucił dla Płocka dopiero w 15. min Niko Mindegia. Na tablicy był wtedy wynik 3:7. I choć ten gol odblokował płocką drużynę, to trudno było zniwelować 4 bramki różnicy.

Zmniejszyć rozmiary porażki udało się dopiero w 26. min, kiedy to Sergiej Kosorotow rzucił gola na 8:9. Niestety takiej różnicy nie udało się dowieźć do końcowego gwizdka pierwszej połowy. Goście schodząc na przerwę prowadzili 12:9.

Reklama

 

Po przerwie był kiepski początek Orlen Wisły, w 36. na tablicy był wynik 9:15, ale w 48. min było już 16:18. a końcówkę Nafciarze zagrali jak z nut. W 59. min doprowadzili do remisu 22:22 i gdyby w ostatniej akcji Sergiej Kosorotow rzucił gola, dwa punkty zostałyby w Płocku. Ale nie można zapomnieć, że w 36. min było pięć goli straty.

Za tydzień rewanż, znowu szykują się niesamowite emocje.

Jola Marciniak

D. Ossowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości