Reklama

Ręczni i nożni

12/01/2016 08:46
Płock ma dwie drużyny, które zajmują miejsca w czubie tabel w rozgrywkach ogólnopolskich. Piłkarze nożni Wisły są liderami I ligi z wielkimi szansami na awans do Ekstraklasy. Piłkarze ręczni Orlen Wisły mają pewny, choć niekoniecznie złoty medal mistrzostw Polski, ale ich apetyty w rozgrywkach krajowych i europejskich są znacznie większe. Czy uda im się spełnić sportowe marzenie?
Marzeniem piłkarzy ręcznych jest na pewno wywalczenie jednego z tytułów w krajowych rozgrywkach. Podopieczni Manolo Cadenasa (jeszcze do końca tego sezonu) zajmują II miejsce w tabeli Superligi i choć mało kto daje im szanse na wywalczenie tytułu mistrza Polski i Pucharu Polski, to dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe.
Z największym rywalem szczypiornistów, drużyną Vive Tauron Kielce, Orlen Wiśle od dawna nie udało się wygrać żadnego ważnego, decydującego o ostatecznym miejscu po sezonie pojedynku. Trener Cadenas obiecywał walkę, a jak to się kończyło, wiedzą wszyscy baczni obserwatorzy spotkań. Niektórzy kibice zarzucali zagranicznym okresowym zawodnikom brak zaangażowania, co skutkowało przegranymi.
Optymiści powiedzą, że w Superlidze wszystko jest możliwe. Wystarczy tylko wysoko pokonać Vive w ostatnim meczu fazy grupowej i startować z I miejsca w tabeli lub po zajęciu II pozycji wygrać trzy z pięciu finałowych meczów play-off, i miejsce na najwyższym stopniu podium jest nasze. Można także pokonać Vive w finałowym meczu Pucharu Polski i to też będzie zaliczane jako wielki sukces i spełnienie obietnic składanych przez trenera przed sezonem.
Realiści wiedzą, że będzie to niezmiernie trudne, ale w sporcie wszystko jest możliwe. Dlatego postaramy się przeanalizować przygotowane przez SPR Wisła Płock statystyki drużyny osiągnięte w 2015 roku.


Jola Marciniak




Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości