1 i 2 listopada, już po raz XX, na płockich cmentarzach odbędzie się akcja „Ratujmy Płockie Powązki”. Pieniądze zebrane przez kwestarzy (parlamentarzystów, radnych, ludzi kultury, uczniów, harcerzy) zostaną przeznaczone na renowację czterech nagrobków.
– Ubiegłoroczna kwesta okazała się wyjątkowa. Zebraliśmy ponad 55 tys. złotych. Odnowiliśmy grób rodzinny Kossobudzkich oraz Małachowiaków: Zenona Ihnatowicza i Andrzeja Miłoszewskiego. Kwestarzy spotkamy na cmentarzach przy Kobylińskiego, Norbertańskiej i Bielskiej. Zbieramy na renowacje trzech nagrobków – mówi Jerzy Skarżyński, prezes Stowarzyszenia Starówka Płocka.
Pieniądze zostaną przeznaczone na renowację nagrobków na cmentarzach: katolickim przy al. Kobylińskiego, ewangelickim i prawosławnym. Odnowiony będzie grób księdza Ignacego Smoleńskiego, który zinwentaryzował zabytki na terenie diecezji płockiej, grób pastora Roberta Gundlacha (cmentarz ewangelicki) oraz nagrobek pierwszego proboszcza parafii prawosławnej (nekropolia przy Norbertańskiej). Jeśli zbiórka pobije rekord z zeszłego roku – być może uda się uratować pomnik Zosieńki, która zmarła w 1909 r., mając siedem lat (cmentarz przy al. Kobylińskiego).
– Przypominam sobie pierwszą kwestę w 2000 roku. Urzekł mnie wtedy druh Wacław Milke, który przez 6 godzin kwestował i dawał przykład innym, mimo że pogoda nie zachęcała. Miejmy nadzieję, że w tym roku będzie dobra pogoda i wielu płocczan nas wesprze – dodaje Skarżyński. Akcję „Ratujmy Płockie Powązki” organizują od 2000 roku Stowarzyszenie Starówka Płocka wspólnie z „Gazetą Wyborczą”.
(l.)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze