Jednostka OSP w Kanigowie (gm. Bodzanów) powstała w 1956 r. Od tego czasu jej członkowie niestrudzenie stoją na straży bezpieczeństwa mieszkańców. Czuwają w dzień i w nocy, a gdy tylko zajdzie taka potrzeba, ruszają, aby ratować życie, zdrowie i mienie. Ich służba to misja, z którą idą przez swoje życie. Niezależnie od tego, do jakiej akcji zostaną wezwania zawsze dają z siebie 100 procent. Tacy właśnie są – zawsze można liczyć na ich pomoc.
Ochotnicy z Kanigowa to ludzie z pasją i zaangażowaniem. Są zawsze tam, gdzie ktoś potrzebuje pomocy. Ale oprócz akcji ratowniczo-gaśniczych aktywnie działają na wielu innych polach. W ten sposób wspierają lokalną społeczność.
Obecnie Ochotnicza Straż Pożarna w Kanigowie zrzesza w swoich szeregach 41 czynnych członków, dwóch członków honorowych oraz 18 członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej. – 22 strażaków, w tym 4 kobiety, posiadają uprawnienia do udziału w akcjach ratowniczo-gaśniczych. 11 członków jednostki posiada kurs kwalifikowanej pierwszej pomocy, ośmiu przeszło szkolenie z zakresu współpracy z LPR, pięciu szkolenie kierowców i konserwatorów sprzętu pożarniczego. Wśród strażaków są trzy osoby, które przeszły szkolenie dowódców, również trzech ochotników przeszło szkolenie naczelników. Jedna osoba posiada szkolenie komendantów gminnych OSP – mówi prezes jednostki Joanna Dudzińska. – Nasze druhny i druhowie biorą czynny udział w kursach i szkoleniach podwyższających ich wiedzę i umiejętności, co przekłada się na nasze lepsze, sprawniejsze i skuteczniejsze działania podczas akcji ratowniczo-gaśniczych – wyjaśnia.
Duże znaczenie podczas służby ma oczywiście sprzęt, jakim dysponują ochotnicy. W tej kwestii członkowie jednostki z Kanigowa mają powody do radości. Niedawno udało im się pozyskać nowy samochód ratowniczo-gaśniczy, o który starali się od dłuższego czasu. Teraz strażacy robią wszystko, aby wyposażyć go w niezbędny sprzęt. – W ostatnim czasie siły bojowe naszej jednostki zwiększył średni samochód marki MAN o pojemności zbiornika 2,5 tysiąca litrów. Aby go wyposażyć, bierzemy udział w licznych projektach. Mamy nadzieję, że dzięki nim uda się pozyskać dotację na zakup sprzętu – wyjaśniają strażacy.
Oprócz Mana w garażu strażaków znajdziemy również lekki samochód ratownictwa technicznego Ford Transit oraz ciężki samochód marki Jelcz o pojemności zbiornika 8,5 tysiąca litrów.
Ochotnicy z Kanigowa starają się nie tylko cały czas podnosić swoje umiejętności, ale także bardzo dbają o to, aby jednostka posiadała coraz lepszy sprzęt. Dzięki swojej aktywności na tym polu pozyskują środki zewnętrzne. – W 2019 roku ze środków z Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego zakupiliśmy dwie pompy o wydajności 2400l/min każda. Są one niezwykle przydatne podczas pompowania dużych ilości wody, zwłaszcza podczas ulewnych deszczy, które niestety w ostatnich latach występują coraz częściej w rejonie naszego działania – mówi Joanna Dudzińska. – W 2021 roku ze środków funduszu sołeckiego wsi Kanigowo oraz Urzędu Marszałkowskiego zakupiliśmy defibrylator AED Philips, czujnik wielogazowy MSA, a także parawan ochronny – dodaje.
Więcej w kolejnym wydaniu Tygodnika Płockiego.
(ek)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze