Jednego dnia ukazuje się informacja, że „najlepszy” polski klub zamierza ściągnąć do siebie najlepszego polskiego lewoskrzydłowego, ale drugiego dnia pojawia się lepsza wiadomość. Przemysław Krajewski zostaje na kolejne dwa lata w Płocku.
Urodzony w Ciechanowie piłkarz ręczny dołączył do zespołu w lipcu 2017 roku. Wcześniej bronił barw: Juranda Ciechanów, Nielby Wągrowiec, a wreszcie Azotów Puławy, skąd przyszedł do Płocka i szybko wtopił się w zespół, stając się Nafciarzem. Przez dwa i pół roku rozegrał w barwach ORLEN Wisły Płock 118 meczów i zdobył 287 bramek. 33-letni skrzydłowy to także etatowy reprezentant Polski, z którą wywalczył brązowy medal na Mistrzostwach Świata w 2015 roku w Katarze. Wziął również udział w tegorocznych Mistrzostwach Europy, ale z powodu doznanej kontuzji wystąpił tylko w jednym meczu przeciwko Słowenii. - Przemek wykonuje na boisku dużo pracy, która może nie zawsze rzuca się w oczy, ale która jest potrzebna zespołowi. Jestem zadowolony, że zostaje z nami i z tego miejsca życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia – powiedział szkoleniowiec ORLEN Wisły Płock Xavier Sabate.
jol.
Fot. Dariusz Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze