Sprawa przekazania ośrodków zdrowia gminom była rozpatrywana od dłuższego czasu. Wstępnie, zarząd powiatu w odpowiedzi na propozycję gmin, zaproponował trzy formy. Pierwsza - miałaby dotyczyć nieodpłatnego przekazania samorządom gminnym majątku znajdującego się na ich terenie. Za taką formą opowiadali się wójtowie sześciu gmin.Druga - dotyczyła przekazania ich za wartość ewidencyjną, figurującą w dokumentach sierpeckiego ZOZ. – Byłyby to niskie kwoty rzędu dwudziestu, trzydziestu tysięcy złotych za ośrodek – powiedział wicestarosta sierpecki, Grzegorz Korytowski. Ostatnia propozycja miałaby polegać na przekazaniu na zasadzie dzierżawy długoletniej. Do sprawy wrócono podczas ostatniej Sesji Rady Powiatu. Przewodniczący rady wniósł uchwałę o nieodpłatnym przekazaniu ośrodków gminom: – Jest to słuszne, ponieważ od wielu lat z gminnych funduszy były przekazywane środki na inwestycje, zakup sprzętu. Problem tkwi w tym, że pojawił się błąd dotyczący komunalizacji mienia. Ośrodki zdrowia powinny być przekazane gminom nie powiatom przy formułowaniu ustawy administracyjnej. Teraz taka procedura przekazania powoduje powstanie straty nadzwyczajnej, bowiem te ośrodki w momencie przejścia na samodzielność figurują jako fundusz założycielski szpitala powiatowego w Sierpcu. Nieodpłatne przekazanie powoduje zmniejszenie jego funduszu założycielskiego. To w następstwie odbiera nam możliwość ubiegania się o środki pomocowe w postaci kredytów lub dotacji z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. A trzeba pamiętać, że obecnie są nam potrzebne duże środki na wymianę dachu, okien, docieplenie budynku, rekonstrukcję kotłowni, przychodni specjalistycznej przy ulicy Słowackiego. Tak samo sytuacja wygląda z Państwowym Funduszem Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, gdzie obiecano nam środki w wysokości 700 tysięcy złotych, na budowę wind w szpitalu. Zmniejszenie funduszu założycielskiego, wyeliminuje nas z możliwości ubiegania się o te środki. Musimy bowiem wskazać źródło sfinansowania straty nadzwyczajnej. Jakiekolwiek uszczuplenie funduszu jest równoznaczne z destabilizacją w funkcjonowaniu szpitala – powiedział wicestarosta Grzegorz Korytowski. Ogółem wysokość funduszu po przekazaniu gminom ośrodków zmniejszy się o 261 tysięcy złotych. Aktualnie w skład funduszu założycielskiego wchodzą cztery ośrodki zdrowia funkcjonujące w Rościszewie, Szczutowie, Zawidzu, Mochowie. W tej sytuacji zaproponowano, aby został on uzupełniony z dotacji drogowych przekazanych przez gminy na remont dróg powiatowych. W tym roku ogółem kwota ta wynosi 470 tysięcy złotych. Wójtowie przyjęli taką możliwość. – Chcieliśmy przekazania ośrodków, bowiem i tak w praktyce to samorząd gminny był odpowiedzialny za ich doposażanie w potrzebny sprzęt medyczny, diagnostyczny oraz remonty. Teraz będziemy inwestowali w budynki, które stanowią naszą własność. Jest to dla nas satysfakcjonujące rozwiązanie. Co prawda, na zasadzie transakcji wiązanej, bowiem dajemy środki na remont dróg powiatowych. Te są przecież drogami najczęściej uczęszczanymi, dlatego wyraziliśmy zgodę na takie rozwiązanie - powiedział Szczepan Jamiałkowski, wójt gminy Mochowo. Oficjalne stanowisko i decyzja radnych nie dotarła jeszcze do wszystkich wójtów. – Jeśli zostało to tak rozwiązane, to jest to po myśli samorządowców. Będziemy utrzymywali swoją własność. Na terenie naszej gminy prowadzimy dwa ośrodki w Gójsku i Szczutowie. Na przełomie dwóch ostatnich lat wydatkowaliśmy środki w kwocie ponad 93 tysięcy złotych. Były one przeznaczane na zakup sprzętu – powiedział Jakub Smólczyński, wójt gminy Szczutowo. Podczas sesji radni pozytywnie zaopiniowali możliwość przesunięcia tych środków na pokrycie straty w funduszu założycielskim. Od strony formalno – prawnej (po rozpatrzeniu i zaopiniowaniu przez wojewodę) sprawa powinna być zakończona w przeciągu kilku miesięcy. rad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze