Główny bohater filmu „Tam gdzieś musi być niebo”, w którego rolę wciela się reżyser Elia Suleiman, przestaje się czuć dobrze w rodzinnym Nazarecie. Niewinne scysje z sąsiadem, niepokojące akty wandalizmu i narastająca agresja sprawiają, że postanawia wyjechać. Alternatywy dla swojej ojczyzny szuka najpierw w Paryżu, później w Nowym Jorku. Nie jest to jednak łatwe, gdyż myśli o Palestynie cały czas powracają, a kusząca wizja świeżego startu zamienia się w komedię pomyłek. Podobną, jaką dla bohatera jest filmowy biznes, sportretowany w filmie w groteskowy sposób.
Na film w cyklu „Spotkania filmowe” NoveKino Przedwiośnie zaprasza dziś (20 lipca) o godz. 18.30. Bilet kosztuje 15 zł. Nie zapomnijmy o zabraniu maseczek.
(m.a)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze