Reklama

Pomarańczowa wiosna

08/04/2015 08:00
Występujące w III lidze piłkarki nożne Klubu Sportowego Królewscy Płock powróciły na ligowe boiska w III Mazowieckiej Lidze Kobiet. Przed własną publicznością dziewczęta zagrają 12 kwietnia o godz. 13.00 na sztucznym boisku Wisły przy ul. Łukasiewicza 34.
– Jak przed każdym sezonem, przygotowywaliśmy się do rundy rewanżowej bardzo solidnie – tłumaczy trener piłkarek nożnych Adrian Piankowski. – Z powodu poważniejszych kontuzji, a także zdarzeń losowych, wypadły nam z drużyny na dłużej cztery zawodniczki. Reszta trenowała cztery razy w tygodniu. Jesteśmy bardzo zadowoleni, ponieważ pierwszy raz mogliśmy rozegrać aż trzy mecze sparingowe przed ligą.
Płocczanki zmierzyły się w meczach kontrolnych z czołowymi zespołami II ligi kobiet: Pelikanem Łowicz i AZS-em KU UW Warszawa oraz męską drużyną juniorów Sparty Mochowo.
Zdaniem trenera, żaden mecz kontrolny nie zakończył się dla żeńskiej drużyny pozytywnym rezultatem, jednak każdy z nich przyniósł bardzo potrzebne doświadczenie i mnóstwo materiału wideo do analizy. – Wiem, że zawiesiłem dziewczynom poprzeczkę na wysokim poziomie. Większość z nich musi być przygotowana, aby zagrać na kilku pozycjach. Cały czas szukamy optymalnego ustawienia i wykorzystania najlepszych cech każdej zawodniczki na potrzeby zespołu. Moje podopieczne wiedzą już naprawdę dużo o zawiłościach taktycznych i są świadome wielu rzeczy, które dzieją się na boisku. Mamy nadzieję, że zaprocentuje to w rozgrywkach. Korzystając z okazji, chciałem bardzo serdecznie podziękować zawodniczkom za włożoną pracę, zaangażowanie, oddanie, wytrwałość, a także godne reprezentowanie Królewskich. To duże wyróżnienie dla mnie, móc pracować z taką grupą kobiet.
Pierwszy mecz u siebie Pomarańczowe rozegrają 12 kwietnia o godzinie 13 na boisku ze sztuczną murawą Wisły Płock. – Bardzo serdecznie zapraszamy wszystkich na to spotkanie. Przyjdźcie zobaczyć jakie postępy zrobiły zawodniczki podczas przerwy zimowej – zachęca trener Królewskich.
Swój pierwszy mecz w tym sezonie płocczanki skutecznie zagrały w Siedlcach. Dwie pierwsze akcje zakończyły się bramkami: w 2 minucie Angeliki Materek i w 4 minucie Dominiki Przybyszewskiej. W 15 minucie na 3:0 podwyższyła wynik Dagmara Świt, a w 27 Dominika Przybyszewska. Po bardzo ładnym podaniu z głębi pola od Anny Wojtkowskiej, zagrała mocno piłkę po ziemi przed bramkę przeciwniczek, a obrończyni siedlczanek wbiła gola samobójczego. Ostatnia akcja pierwszej połowy była popisem Dominiki Przybyszewskiej, która w sytuacji 1 na 1 z bramkarką popisała się techniczną sztuczką, przerzucając nad nią piłkę.
Wysokie prowadzenie odebrało drużynie z Siedlec chęci do dalszej gry. 4 minuty po wznowieniu, do bramki ponownie trafiła Materek, a wynik na 7:0 ustaliła Dominika Przybyszewska, zdobywając swoją czwartą bramkę w tym meczu.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości