Studniówki już się rozpoczęły! W piątek, 4 stycznia pierwsi zatańczyli poloneza uczniowie Liceum Ogólnokształcącego im. Władysława Jagiełły. Po raz pierwszy bal studniówkowy odbył się poza murami szkoły. – Nie było innego wyjścia. Chcieliśmy, żeby maturzyści bawili się w przyzwoitych warunkach – tłumaczy dyrektor Mirosław Piątek. W Jagiellonce trwają obecnie remonty. Uczniowie 10 maturalnych klas podzielili się więc na dwie tury i bawili się także 5 stycznia w lokalu „Amore” (dawna dyskoteka Crazy). Zapłacili 115 zł od osoby.
Z kolei w regionie studniówkowymi pionierami zostali maturzyści z Liceum Ogólnokształcącego im. T. Kościuszki w Gostyninie. W ostatnie dni nic nie wskazywało na to, że w szkole szykuje się wielka impreza dla ponad 300 osób. – Skończyliśmy ze strojeniem sali przez uczniów. To były długie przygotowania, które zabierały nawet dwa tygodnie i dezorganizowały pracę oraz naukę w szkole. Obecnie wynajmujemy firmę, która zajmuje się nie tylko organizacją imprezy, ale też wystrojem sali – tłumaczy dyrektor szkoły Andrzej Nadwodny. – Dzięki temu uczniowie mają czas na naukę, studniówka przebiega sprawnie, a potem wszyscy z marszu mogą zabrać się do przygotowań do matury.
Dodajmy, że największa zabawa studniówkowa w Gostyninie kosztowała 220 zł od pary. Liceum słynie też z najdłużej tańczonego poloneza. Maturzyści tańczą go przez godzinę! Tajemnica tkwi w tym, że każda z klas przygotowuje swój występ i prezentuje go oddzielnie.
Studniówkowe soboty
Najwięcej balów odbędzie się 19, 25 i 26 stycznia. Te daty są najbliżej magicznych 100 dni dzielących maturzystów do egzaminu dojrzałości. 19 stycznia odbędzie się np. kolejna duża studniówka w Płocku – w III LO im. Marii Dąbrowskiej. We własnych murach bawić się tu będzie 10 klas wraz z zaproszonymi gośćmi. To w sumie ponad 500 osób! Maturzyści zapłacą za poczęstunek, przybranie sali, zespół muzyczny oraz DJ’a 220 zł. - Liczymy na to, że jak co roku profesor Rybicka przygotuje wraz z uczniami żartobliwe piosenki z tekstami o życiu szkoły, z muzyką dobrze wszystkim znaną – dowiedzieliśmy się w szkole.
Również w tę sobotę bawić się będą uczniowie z Zespołu Szkół Usług i Przedsiębiorczości im. Abpa A. J. Nowowiejskiego. 4 klasy wybierają się do „Złotej Podkowy” za 260 zł od pary. Nie muszą już marnować czasu na strojenie sali, więc z zapałem ćwiczą poloneza pod okiem nauczycielki Małgorzaty Mikuły. W ostatnich latach na studniówkach rzadko kiedy usłyszymy poloneza Ogińskiego, wszyscy skłaniają się bardziej do poloneza znanego z filmu „Pan Tadeusz”.
Poloneza ćwiczą też w swojej sali gimnastycznej uczniowie Zespołu Szkół w Wyszogrodzie. – Ale wciąż są jeszcze niezdecydowani, w jakim stylu przybiorą swoją salę, a czasu mają coraz mniej – martwi się dyrektor Maria Gronkiewicz. To oznacza, że na pewno nie opuszczą murów swojej szkoły. Z kolei ich rodzice starają się o to, by na studniówce kuchnia była wyborna. Sami przygotują całe menu bez zatrudniania firm cateringowych. Uczniowie trzech klas zapłacą za to rekordowo niską cenę za bal studniówkowy, bo zaledwie 130 zł od pary!
W Zespole Szkół im. Stanisława Staszica w Gąbinie jest aż 8 klas. Za dużo na jeden wielki bal w dość małej szkolnej sali, stąd zaistniała potrzeba podziału studniówki na dwie tury. Pierwsza odbędzie się 19 stycznia, druga za tydzień 26 stycznia. Koszty są prawie dwa razy wyższe niż w Wyszogrodzie, bo sięgają 250 zł od pary.
W sali IV LO im. Bolesława Krzywoustego w Płocku na pewno uda się pomieścić 400 osób na tegorocznej studniówce. – Poloneza zatańczymy tradycyjnie 26 stycznia – zaznacza Jan Kaszuba dyrektor placówki. W sumie na udekorowanych holach, w pracowniach i sali gimnastycznej pojawią się uczniowie z 9 klas ze swoimi gośćmi. Koszt tak jak w ubiegłym roku – 250 zł od pary. W tej cenie jest także wliczony fotograf i zaproszenia. Atrakcją będą pokazy tańca w wykonaniu absolwentów szkoły, którzy nie zapominają o swoim dawnym liceum. – Takie występy świetnie zachęcają zebranych do dobrej zabawy – przekonuje dyrektor.
W tym dniu również bawić się będzie w swojej szkole 8 klas maturalnych Liceum Ogólnokształcącego im. mjra Henryka Sucharskiego w Sierpcu. A w restauracji „Tango” poloneza zatańczą uczniowie trzech klas Liceum Ogólnokształcącego Stowarzyszenia Oświatowców Polskich.
Baw się pókiś młody
Na studniówkę na dwie tury zdecydować się musiał Zespół Szkół Ekonomiczno-Kupieckich w Płocku, w którym w tym roku jest aż 9 klas maturalnych. – Uczniowie sami zdecydowali, gdzie chcą się bawić. Część będzie 26 stycznia w dyskotece „Amore”, a część w piątek, 1 lutego w „Panu Tadeuszu”. Uczniowie składają się po ok. 240 zł od pary – zdradza dyrektor Ireneusz Szychowski i liczy, że jedna i druga impreza będzie udana. – W szkole nie powinno być smutno, bo życie jeszcze przyniesie naszym wychowankom wiele doświadczeń nie zawsze przyjemnych – dodaje. Na studniówce w „Ekonomiku” będzie polonez, życzenia dla nauczycieli i dowcipne wierszyki o ciele pedagogicznym, które znajdą się potem oprawione na ścianach szkoły. Kolejne maskotki trafią do dyrektorskiego gabinetu żartobliwie nazywanego przez uczniów „Miśkarnią” dopiero po zakończeniu szkoły. W szkole panuje zwyczaj, że kończące roczniki pozostawiają dyrektorowi pluszaki na pamiątkę.
Nie można też zapominać, że w piątek 25 stycznia bawić się też będzie Zespół Szkół Budowlanych nr 1. Uczniowie sześciu klas wyruszają na bal do lokalu „Złota Podkowa”. Zapłacą 90 zł za talerzyk.
W Małachowiance Elvis i Super Fura Roku
2 lutego w V Liceum Ogólnokształcącym w Centrum Edukacji pojawi się pełny garnitur wystrojonych 9 maturalnych klas wraz z osobami towarzyszącymi. (Koszt balu – 250 zł od pary). dzień należy też do Zespołu Szkół Zawodowych nr 2, czyli dawnego „Elektryka”, który bawić się będzie w „Złotej Podkowie” oraz do Liceum Ogólnokształcącego im. Marszałka S. Małachowskiego, które najlepsze imprezy studniówkowe urządza w swoich progach. To także jedz większych studniówek w Płocku na ponad 600 osób. Małachowiacy płacą za bal grubo ponad 200zł od pary.
Z pewnością będzie to dla wielu osób niezapomniana noc. Wręczone zostaną wtedy figurki „Elvisów” w kategoriach typowych tj. „Najsympatyczniejszy chłopak” i „Najsympatyczniejsza dziewczyna” oraz kategoriach nietypowych jak „Super Fura Roku”. – W ubiegłych latach tytuł i figurka znalazły się w rękach właściciela roweru – śmieje się dyrektor szkoły Piotr Sosnowski.
Przebojowe cheerleaderki z Siedemdziesiątki
Maraton studniówkowy zakończy Zespół Szkół Technicznych czyli popularna „Siedemdziesiątka”. Będzie to bal ostatni, ale na pewno nie najgorszy. 7 klas czyli ponad 200 osób spotka się 12 lutego już tradycyjnie w „Panu Tadeuszu”. Uczniowie zapłacą niemało, bo 250 zł od pary, ale jeśli pozostanie jakaś nadwyżka, to znajdzie się albo na koncie rady rodziców, albo przeznaczona zostanie na inny cel. – W szkole zakończyły się remonty, jest odnowiona sala, ale po co organizować w szkole studniówkę, skoro można się bawić w zdecydowanie lepszych warunkach w lokalu. W szkole skazani bylibyśmy na catering i plastikowe talerzyki. Brakowałoby super oprawy – dowiadujemy się od dyrektora Bernarda Szymańskiego, który już szykuje się do poloneza z wychowawczynią jednej z klas maturalnych. Potem w walcu dyrektorskim zatańczą już uczniowie i uczennice z gronem pedagogicznym. Dyrektor zdradził nam również, że w tym roku planowany jest wyjątkowy program artystyczny. – Skecze nie sprawdzają się przy tak dużej widowni. Zawsze ktoś nie dojrzy, albo nie usłyszy – tłumaczy. Ale chłopcy występujący jako zespół przebojowych cheerleaderek na pewno nie przejdą bez echa.
Studniówki to święto nie tylko maturzystów. Zacierają ręce właściciele solarium, salonów kosmetyczno-fryzjerskich, sklepów odzieżowych, a także restauratorzy i hurtownicy sprzedający ozdoby do dekoracji sal. Zespoły muzyczne z regionu są rozchwytywane na wiele miesięcy przed godziną „zero”. W szkołach dawno minęły czasy, gdy obowiązywały galowe stroje, a dziewczyny ubrane były w białe bluzki i granatowe spódniczki. Dziś królują balowe suknie, wymyślne upięcia i sztuczne paznokcie. Komitety organizacyjne prześcigają się w wyborze lokali i atrakcji. A płacić za to wszystko muszą rodzice... My również zaprezentujemy na naszych łamach tegorocznych maturzystów. Szukajcie zdjęć w przyszłych numerach. BeeS
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze