Reklama

Pojedynek beniaminków

31/10/2016 11:30
Dwaj beniaminkowie Ekstraklasy, Wisła Płock i Arka Gdynia, w piątek rozpoczną rozgrywki 15., czyli ostatniej kolejki rundy jesiennej. Po przerwie, 18 listopada zacznie się dużo trudniejsza runda rewanżowa.
Wisła Płock pożegnała się z Ekstraklasą po sezonie 2006/2007 na długich 9 lat. W tym czasie zaliczyła starty nie tylko w I, ale także w II lidze. Arka Gdynia ostatni raz występowała w najwyższej klasie rozgrywkowej do sezonu 2010/2011. Kolejne lata spędziła w I lidze, gdzie obie drużyny rozgrywały spotkania, notując różne wyniki. Najciekawszy i najważniejszy wydaje się ich ostatni wspólny sezon w I lidze.
Ostatni jak do tej pory pojedynek Wisły i Arki odbył się w sezonie 2015/2016. Po nim obie drużyny awansowały do Ekstraklasy. Oczywiście dziś nie ma porównania do tamtych zespołów, ale przed spotkaniem w najwyższej klasie rozgrywkowej warto przypomnieć sobie, jak było przed rokiem.
A zaczęło się bardzo ciekawie, w sierpniu 2015 roku. W 1. kolejce Wisła wygrała na wyjeździe z Zagłębiem Sosnowiec 1:0, a Arka zremisowała przed sześciotysięczną widownią z Zawiszą Bydgoszcz 1:1.
Na płockim stadionie obie drużyny zagrały tydzień później. Piłkarze toczyli bój w obecności 1720 widzów, którzy po raz kolejny mieli nadzieje, że wreszcie uda się wrócić do elity polskiej piłki nożnej.
Niestety płocczanie doznali dotkliwej porażki – przegrali 0:2 po bramkach Rafała Siemaszki w 18. i Pawła Abbota w 90. min. Wynik mógł być wyższy, bo w 55. min Seweryn Kiełpin obronił rzut karny wykonywany przez Krzysztofa Sobieraja. Nie był to dobry prognostyk, by spełnić marzenia i awansować do Ekstraklasy.
W rewanżu wcale nie było lepiej. Drużyny spotkały się w 17. kolejce rozgrywek, tuż przed rozpoczęciem przerwy zimowej. Aż cztery razy Seweryn Kiełpin wyjmował piłkę z siatki. Płocki zespół kolejno pokonali: Paweł Abbot (29, 48), Paweł Wojowski (79) i Rafał Siemaszko (82). W płockiej drużynie na listę strzelców wpisał się dwukrotnie Mikołaj Lebedyński, w 37. i 90. min.
Arka nieco wcześniej niż Wisła awansowała do Ekstraklasy, punktując w każdym meczu rundy rewanżowej. Płocczanie w tym czasie przegrali trzy pojedynki, ale te wyniki wystarczyły, by 21 maja przed własną publicznością pokonać Zawiszę Bydgoszcz 5:0 i w wielkim stylu zameldować się w Ekstraklasie.
Jak będzie w piątkowym spotkaniu, nie wie nikt. Do tej pory spisująca się znakomicie Arka dostała niewielkiej zadyszki, w dołku jest też Wisła. Ale bez względu na formę obie drużyny będą chciały pokazać, że miejsce wśród najlepszych im się należy i mają większe aspiracje niż walkę o utrzymanie się. Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości