21 kwietnia w Zagrobie odbyły się uroczystości pogrzebowe czterech ofiar komunistycznego terroru, uprowadzonych nocą 16 grudnia 1945 roku i zamordowanych przez „szwadron śmierci” Władysława Rypińskiego ps. Rypa.
W grudniową noc 1945 roku bojówka „Rypy” wyciągnęła z domów czterech żołnierzy Armii Krajowej: Franciszka Borowskiego, Adama Fabiszewskiego, Franciszka Kopra i Adama Sawickiego, wywiozła ich w nieznanym kierunku i ślad po nich zaginął. Dopiero poszukiwania grupy badaczy z Instytutu Pamięci Narodowej doprowadziły do odkrycia koło budynku dawnej Milicji Obywatelskiej w maju 2024 roku szkieletów czterech mężczyzn. Badania genetyczne wykazały, że są to zaginione ofiary bojówki „Rypy”.
Po 81 latach czterej Żołnierze Wyklęci doczekali się uroczystego pochówku. Uroczystość w kościele parafialnym w Zagrobie miała charakter państwowy, z udziałem rodzin pomordowanych, Asysty Honorowej Wojska Polskiego, licznych pocztów sztandarowych i przedstawicieli władz państwowych, samorządowych, szkół, organizacji społecznych, mieszkańców Zagroby i gości.
W imieniu rodzin pomordowanych głos zabrał Kazimierz Koper, syn Franciszka.
- To wielkie szczęście, że po 80 latach osobom zamordowanym w tak okropny sposób została przywrócona tożsamość, a ich szczątki nie będą musiały już spoczywać w bezimiennym dole - powiedział.
Spoczęli w wspólnej mogile na cmentarzu parafialnym, na której ustawiony zostanie obelisk z tablicą pamiątkową. Cześć ich pamięci!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze