Reklama

Poeta rzeźby i symbolista

18/05/2011 11:38
Podziemia NovegoKina Przedwiośnie okazały się znakomitą przestrzenią wystawienniczą. Na 300 metrach kwadratowych wyeksponowano rzeźby i malarstwo Bolesława Biegasa – artysty żyjącego na przełomie XIX i XX w., który zdobył największą sławę we Francji. Teraz dzięki inicjatywie Muzeum Mazowieckiego ma szansę zostać doceniony przez odwiedzających nową stałą wystawę.
– To nowa wiosna dla Biegasa i jego sztuki – powiedział podczas otwarcia dyrektor Muzeum Mazowieckiego Leonard Sobieraj. W podziemiach „Przedwiośnia” pokazano około 200 eksponatów. Są wśród nich obrazy i rzeźby pochodzące ze zbiorów Polskiego Towarzystwa Historyczno-Literackiego / Biblioteki Polskiej w Paryżu, Muzeum Mazowieckiego w Płocku oraz z prywatnej kolekcji Roberta Szustkowskiego. Można zobaczyć portrety Petrarki, Szekspira, Beethovena, Bacha, obrazy z cyklów tematycznych: Wampiry wojny, Sferyzm, Mistyka nieskończoności (razem około 140), a także prace rzeźbiarskie ze wszystkich okresów twórczości, np. półposągi. Obecna na wernisażu dyrektor Biblioteki Polskiej w Paryżu Danuta Dubios nie kryła radości z faktu, że spuścizna Biegasa znalazła się na Mazowszu, skąd pochodził artysta.
Bolesław Biegas był przedstawicielem nurtu symbolistycznego. Sławę i uznanie krytyki zdobył w Paryżu, dokąd wyjechał po przerwaniu studiów w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych. Mieszkał tam aż do śmierci w 1954 roku. Umarł w zapomnieniu. Swoje prace zapisał Polskiemu Towarzystwu Historyczno-Literackiemu. Rzeźbiarska twórczość Biegasa ulegała m.in. wpływom filozofii Stanisława Przybyszewskiego. To z inspiracji jego utworami tworzył alegoryczno-symboliczne rzeźby, poruszające problematykę ludzkiej egzystencji. Równolegle tworzył rzeźby o syntetycznej, zgeometryzowanej formie, ulegając fascynacji prasłowiańszczyzną, a zwłaszcza postacią Światowida. Około 1900 r. zaczął uprawiać malarstwo, początkowo inspirując się twórczością Wyspiańskiego. Potem wykształcił charakterystyczny styl objawiający się w: cyklu „portretów sferycznych”, w których ludzkie twarze przenikają się z siatką linii i płaszczyzn dzielonych łukami i geometrycznymi kształtami; satyrycznym malarstwie politycznym, m.in. Walka rosyjsko-japońska, Neron na polskiej ziemi…; serii obrazów przedstawiających przestylizowane postaci mitologiczne – Tytanid i Tytanów o nadludzkich kształtach i sile; cyklu obrazów – nokturnów o zabarwieniu oniryczno-erotycznym (Mistyka nieskończoności); serii archaizujących portretów sławnych ludzi, w nokturnowym otoczeniu; serii obrazów Wampiry wojny.
– Biegas był bardziej znany we Francji niż w Polsce. Niektórzy uważali go za lepszego niż Rodin. Jego rzeźby były w Paryżu sensacją – mówił przybyły na otwarcie prof. Xavier Deryng, historyk sztuki. Przy okazji komplementował płockie zbiory secesji. Przypomniał, że jeszcze 20 lat temu Płock miał bardzo mało przykładów twórczości Biegasa, a dzisiaj, dzięki dobrej współpracy, darom i depozytowi ma ich ponad dwieście.
O Bolesława Biegasa zabiegał jeszcze były dyrektor Muzeum Mazowieckiego, Tadeusz Zaremba, przed 20 laty. W 1996 r. Muzeum Mazowieckie pozyskało do swych zbiorów w ramach depozytu część dzieł Biegasa, którym poświęcono jedną z sal ekspozycji stałej kamienicy secesyjnej MM. Najnowsza ekspozycja to wynik wieloletniej współpracy instytucji, prywatnego kolekcjonera oraz ARTgalerii.net. Organizacja ekspozycji czerpiącej źródła w głównej mierze ze zbiorów zagranicznych jest bezprecedensowym przedsięwzięciem na taką skalę i niepowtarzalną okazją do kompleksowego zapoznania się z twórczością artysty.
Prof. Xavier Deryng zaprezentował podczas wizyty w Płocku swoją monografię o Bolesławie Biegasie, której wydawcą jest Towarzystwo Historyczno-Literackie / Biblioteka Polska w Paryżu. Część biograficzną ilustruje kilkusetstronicowy album z fotografiami prac Biegasa. Zaprezentowane są w niej także muzea, w których znajdują się prace artysty oraz miniatury prac z wybranych kolekcji.
Otwarcie wystawy Bolesław Biegas – rzeźba i malarstwo inauguruje obchody 190-lecia Muzeum Mazowieckiego, najstarszej publicznej placówki muzealnej w kraju powstałej z inicjatywy społecznej.
Lena Szatkowska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości