We środę kibice spotkali się z zawodnikami i sztabem szkoleniowym Orlen Wisły Płock na pikniku. To kolejna okazja by sobie wzajemnie podziękować. Bo nie tylko drużyna wywalczyła złote medale i Puchar Polski. Duży udział w tym sukcesie mieli kibice.
W niedzielę, po ostatnim gwizdku sędziów, w Hali Legionów w Kielcach zapanowała euforia. Tym razem jednak z sukcesu nie cieszyli się gospodarze, tylko Orlen Wisła Płock, która po wygraniu dwóch meczów fazy finałowej play off, zdobyła złote medale. Radość była tak wielka i tak bardzo nie podobała się piłkarzom Industrii, że ci wezwali policję, która potem zabrała skutych kajdankami, pięciu kibiców Nafciarzy.
Oczywiście wszyscy już wrócili do domu, sąd w Kielcach uznał, że to była jedynie radość po zwycięstwie i uniewinnił wszystkich kibiców, a ci zdążyli wrócić na pierwszą fetę, która odbyła się pod ratuszem w poniedziałek.
Druga wielka feta wraz z pożegnaniem trzech zawodników, odbyła się we środę. Radość ze zdobycia złotych medali i Pucharu Polski nieco była zmącona pożegnaniami. Koszulek Nafciarzy już nie założą i nie wystąpią w barwach Orlen Wisły: Niko Mindegia, Gonzalo Perez i Tin Lucin.
Na nazwiska nowych zawodników, częściowo już znanych, będziemy musieli poczekać do rozpoczęcia sezonu. To będzie prawdopodobnie trzecia i największa feta po pierwszym od 13. lat ogromnym sukcesie płockiej drużyny, czyli przedstawienie nowej drużyny oraz świętowanie z okazji 60-lecia SPR Wisła Płock.
Żegnamy piłkarzy, życzymy udanych urlopów i zapewniamy, że będziemy tęsknić, Ładujcie akumulatory.
Więcej informacji, już wkrótce.
Fot. Dariusz Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze