Na wakacje Miejski Zarząd Dróg zaplanował przebudowę siedemnastu skrzyżowań na głównych ciągach komunikacyjnych Płocka. Za przebudowę kolejnych trzech odpowiada pełnomocnik do spraw inwestycji strategicznych. W pierwszej kolejności prace ruszą na Podolszycach, gdzie powstaną dodatkowe pasy ruchu i trzy nowe ronda.
Przebudowa płockich skrzyżowań na ciągu ulic Wyszogrodzka – Piłsudskiego – Jachowicza – Kobylińskiego to w tym roku najważniejsza inwestycja Miejskiego Zarządu Dróg. Na ukończeniu są właśnie projekty:
– Chcemy, żeby prace pochłonęły jak najmniej środków. Roboty planujemy rozpocząć od Podolszyc. Pokryją się one przez dwa–trzy tygodnie z remontem ulic Sienkiewicza i Kolegialnej – mówi dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg Piotr Gryszpanowicz.
Na Podolszycach zostaną przebudowane dwa główne skrzyżowania ulicy Wyszogrodzkiej z alejami Armii Krajowej i Jana Pawła II. Powstaną dodatkowe pasy ruchu oraz „nawrotki” przed skrzyżowaniami. To jednak nie wszystko. Inwestycja ma usprawnić ruch wokół centrów handlowych. Dlatego aleja Jana Pawła II na odcinku od Wyszogrodzkiej do Czwartaków, wzdłuż banku PKO, zostanie poszerzona o drugi pas ruchu. Na obu skrzyżowaniach al. Jana Pawła II z ulicą Czwartaków powstaną ronda. Takie rozwiązanie zostanie zastosowane również na skrzyżowaniu al. Armii Krajowej z ulicą Sikorskiego: – Na tym skrzyżowaniu jest bardzo niewdzięczny układ komunikacyjny. Przede wszystkim jest mała odległość od skrzyżowania al. Armii Krajowej z Wyszogrodzką. Rondo będzie miało wyspę, po której będą mogły incydentalnie przejeżdżać większe transporty – tłumaczy Piotr Gryszpanowicz.
Tam, gdzie to tylko będzie możliwe, drogowcy chcą po przebudowie uzyskiwać po trzy pasy do jazdy na wprost oraz wydłużyć pasy do skrętu w lewo i prawo. Nie wszędzie będzie to jednak możliwe. Problemem są kolizje z infrastrukturą podziemną. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że przełożenie telekomunikacyjnej linii światłowodowej może kosztować nawet kilkaset tysięcy złotych. Niemniej jednak dodatkowe pasy ruchu pojawią się na skrzyżowaniach Piłsudskiego z Otolińską; Jachowicza z Kilińskiego, 1 Maja, Kochanowskiego, Obrońców Westerplatte i Nowym Rynkiem, Bielską; oraz Kobylińskiego z Łukasiewicza. Tam, gdzie będzie to potrzebne, skrzyżowania zostaną przebudowane wraz z ich podbudową. Taka sytuacja ma miejsce na skrzyżowaniu Jachowicza i 11 Listopada.
– Z niecierpliwością czekam na realizację tego programu. Ma on szansę zmienić ruch drogowy w mieście – mówi prezydent Płocka Andrzej Nowakowski. – W czerwcu chcemy rozstrzygnąć przetarg. Już są przygotowywane potrzebne do jego ogłoszenia dokumenty. Gdy tylko otrzymamy projekty, chcemy ogłosić przetarg, a w lipcu rozpocząć prace. Będą one prowadzone głównie w weekendy, gdyż trzeba będzie zamykać całe skrzyżowania – podsumowuje Piotr Gryszpanowicz. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze