Czytelnicy zapewne pamiętają akcję Tygodnika Płockiego z grudnia 2000 roku. Gościliśmy wówczas Reprezentację Artystów Polskich, czyli znanych i lubianych aktorów, muzyków, piosenkarzy i kaskaderów, którzy wzięli udział w turnieju piłki nożnej. Organizując turniej zbieraliśmy pieniądze dla dzieciaków z Ośrodka Opiekuńczo – Wychowaczego, z przeznaczeniem na wakacyjny wyjazd.Kiedy przekazywaliśmy pieniądze, które znalazły się na specjalnym koncie, dyrektor Ośrodka Grzegorz Karpiński powiedział: - Kupimy wszystkim maluchom jednakowe, kolorowe majtki i puścimy w piasek. Bo musimy tu wyjaśnić, że nasz, czyli Tygodnika Płockiego i Ośrodka Opiekuńczo – Wychowawczego pomysł był taki, aby wszystkie dzieciaki wyjechały w pierwszych dniach wakacji nad morze. W Ośrodku jest około setki dzieciaków. Za zebrane przez nas pieniądze w akcji „Dorośli – dzieciom” pojechałoby tylko część wychowanków. Zrobiło nam się przykro, że nie wszyscy mogliby wyjechać i po dyskusji doszliśmy do wniosku, że warto poczekać do lata. Mamy już wybrane miejsce letniego wypoczynku. Będzie to Ośrodek Wczasowo – Kolonijny „Urszula” w Darłówku. To właśnie Ryszard Sysak z tego ośrodka zaproponował, aby zorganizować wyjazd wszystkich dzieciaków. – Nasi pracownicy i wyposażenie pozwalają na to, by odpoczywały u nas wszystkie dzieci. Ja chcę zadeklarować, że część dzieci weźmiemy na swój koszt. Obiecuję także wspaniałą zabawę i doskonały wypoczynek. Ośrodek jest położony 50 m od morza, a zatem dzieci będą się budziły i usypiały przy szumie fal. Pomysłem zachwycona była także Krystyna Brudzyńska, z-ca dyrektora Ośrodka. – To jest doskonały pomysł, spakujemy wszystko i pojedziemy. Jeszcze takiej wyprawy w historii naszej placówki nie było. Żeby jednak taki wyjazd był możliwy, potrzebne są pieniądze. Właścicielka Ośrodka w Darłówku Urszula Stanisławska obiecuje maluchom i tym nieco starszym dzieciom doskonały wypoczynek. – Nawet jeśli nie będzie słonecznej pogody, to i tak dzieciaki nie będą się u nas nudziły. Oferujemy mnóstwo atrakcji. Jestem przekonana, że dzieci z płockiego Domu Dziecka doskonale wypoczną i w ten sposób rozpoczną wakacje. W grudniu na zaproszenie naszej redakcji przyjechało wielu aktorów, którzy mieli okazję poznać dzieci z płockiego Ośrodka. Szczególne zainteresowanie maluchów wzbudzał Cezary Pazura. Podczas jego ostatniej obecności w Płocku rozmawialiśmy o „naszych” dzieciach, bo przecież popularny aktor, zaprzyjaźnił się z wychowankami płockiej placówki. Nawet miał okazję rozegrać z nimi mecz piłki nożnej na „piłkarzykach”, co komentował Stefan Friedman. - Zawsze wtedy, kiedy tylko możemy coś zrobić dla dzieciaków, to robimy – mówi C. Pazura. – Zresztą temu służy powołana Reprezentacja Artystów Polskich, która zbiera pieniądze dla dzieci z rodzin patologicznych i z Domów Dziecka. Bardzo chętnie uczestniczymy we wszystkich imprezach, których celem jest pomoc dla tych bezbronnych. I muszę ci powiedzieć, że to stwierdzenie dotyczy wszystkich moich kolegów z reprezentacji. Nigdy nie odmawiamy, chętnie jedziemy nawet na drugi koniec Polski. Chcemy zainteresować ich losem ludzi, którzy mogą pomóc zorganizować im jakieś przyjemności. Doskonale wiemy, jak wielka jest to dla nich frajda. Zresztą co tu dużo mówić, dla nas też. Kontakty z dzieciakami są fantastyczne, dodają energii, a poza tym, człowiek trochę lepiej się czuje, jeśli zrobi coś takiego. Dlatego namawiam wszystkich, którzy mają trochę zbędnej gotówki. Pomóżcie tym dzieciakom, to daje tak ogromną satysfakcję. Do pomocy w akcji włączył się również Bogdan Łazuka, który ostatnio często gości w Płocku. – Kochani płocczanie, pomóżcie dzieciakom, naprawdę warto. One się wam odwdzięczą jak tylko potrafią. Jeśli nie wy, to kto może im pomóc. Dzięki pieniądzom, które przecież można odpisać od podatku, kilkadziesiąt dzieciaków pojedzie nad morze. Domyślam się, że dla niektórych maluchów, będzie to pierwszy taki wyjazd. Nasze marzenie jest takie, aby wszystkie dzieciaki mogły wyjechać do Darłówka na 2-tygodniowy wypoczynek. Aby to jednak było możliwe, potrzeba pieniędzy. Nasze dawne konto nie zostało zlikwidowane, czekamy na następne wpłaty, przyda się każda złotówka: PKB SA O/Płock 17701233-1270-111-FUSZ-03 z dopiskiem „Dorośli dzieciom”. Jola Marciniak Fot. D. Ossowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze