Pi?? os?b rannych, uszkodzony autobus Komunikacji Miejskiej to efekt uderzenia ci??arowej Tatry z przyczep? w ty? przegubowego Jelcza. Wed?ug ?wiadk?w wypadku dosz?o do niego z winy rowerzysty, kt?ry wyjecha? nagle przed autobus.Kierowca autobusu linii 22 gwa?townie zahamowa?, ?eby unikn?? potr?cenia rowerzysty. Wtedy w ty? Jelcza uderzy?a Tatra przewo??ca buraki cukrowe. Wersji o rowerzy?cie nie potwierdza, przynajmniej na razie, policja. - Prawdopodobnie kierowca Tatry nie zachowa? bezpiecznej odleg?o?ci, ale to jest dopiero pocz?tek post?powania i mog? by? inne ustalenia – powiedzia? podinspektor Jaros?aw Brach, rzecznik prasowy p?ockiej policji. - Kierowca naszego autobusu zwalnia?, widz?c jad?cego przed nim rowerzyst?, tym bardziej, ?e nie mia? mo?liwo?ci go wyprzedzi?. Wcale nie by?o to gwa?towne. Dopiero potem nast?pi?o uderzenie z ty?u – powiedzia? Marek Sawicki, prezes zarz?du Komunikacji Miejskiej w P?ocku. Do zderzenia dosz?o na ulicy Dobrzy?skiej. „Dwadzie?cia dwa” jecha?o w stron? centrum. Za mostkiem nad parow?, zosta?o uderzone przez ci??ar?wk? przewo??c? buraki cukrowe. Pi?ciu pasa?er?w autobusu odwieziono do szpitala. Troje z nich po opatrzeniu obra?e? zosta?o zwolnionych do domu. Z uszkodzonego silnika Jelcza na jezdni? wylewa? si? olej. Na szcz??cie nat??enie ruchu nie by?o zbyt du?e, a porozbijane pojazdy sta?y na jednym pasie ruchu, wi?c mo?na by?o wahad?owo puszcza? samochody w obie strony, dzi?ki czemu unikni?to kork?w. - Autobus ma uszkodzony szkielet komory silnikowej. Niezb?dny jest remont i na jaki? czas osiemnastometrowy Jelcz zniknie z ulic miasta. Na szcz??cie nie jest to powa?ne uszkodzenie – doda? prezes Sawicki. Wszystko wskazuje na to, ?e to jednak kierowca Tatry jecha? albo zbyt szybko, zje?d?aj?c z jednej g?rki i podje?d?aj?c pod nast?pn? z ?adunkiem kilkudziesi?ciu ton burak?w, lub po prostu si? zagapi?. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze