Reklama

Po lekcjach wkładają mundur

18/06/2019 12:25
Któż z nas nie słyszał narzekań na współczesną młodzież? Chyba każdemu się to kiedyś zdarzyło. Jednak jest wielu młodych ludzi, którzy obalają mity i łamią stereotypy. Wydaje wam się, że młodzież po szkole godzinami wpatruje się w ekran smartfona? Jesteście w błędzie. A przynajmniej w przypadku dwóch dziewczyn – Amelii Lemanowicz i Natalii Włódarskiej – uczennic Akademickiego Liceum Ogólnokształcącego, które aktywnie działają w grupie rekonstrukcyjnej.

Amelia i Natalia są uczennicami I klasy w ALO. Ich przygoda z grupą rozpoczęła się wraz z początkiem roku szkolnego. Dla Natalii była to zupełna nowość, jednak Amelia była zafascynowana historią, bitwami i militariami już od dawna. Gdy na horyzoncie pojawiła się możliwość rozwinięcia swoich pasji, nie wahała się ani chwili. I jak się okazało był to strzał w przysłowiową „dziesiątkę”. – Od zawsze interesowałam się historią Polski, a w szczególności okresem międzywojennym i II wojną światową. Pasją do spraw wojskowych zaraził mnie mój chrzestny, który jest żołnierzem. Zafascynowały mnie jego opowieści – mówi Amelia.
W przypadku Natalii zainteresowanie przyszło wraz z pojawieniem się w szkole. – W moim przypadku bardzo dużą rolę odegrał Alan Trojanowski, który aktywnie działa w grupie. To on zachęcił mnie do wstąpienia w jej szeregi, a także do zapisania się do koła strzeleckiego – mówi Natalia.
Na dziewczynach ogromne wrażenie zrobił pokaz musztry zaprezentowany na początku roku szkolnego przez uczniów starszych klas. – Wszystko wykonywali niemal idealnie równo. Wyglądało to naprawdę fantastycznie. Nie wierzyłam, że można wyćwiczyć musztrę do takiej perfekcji – mówi Amelia.
Członkowie grupy uczestniczą również w zajęciach koła strzeleckiego, które odbywają się raz w tygodniu. Wtedy to zainteresowani uczniowie wychodzą na strzelnicę, aby doskonalić swoje umiejętności. Jak opowiadają dziewczyny, strzelectwo to ciekawe i interesujące hobby, a jednocześnie zajęcia, które integrują całą grupę rekonstrukcyjną. Jak się okazuje, zajęcia na strzelnicy to jedno z ulubionych zajęć dziewczyn. Są nimi zafascynowane.[ads1]
Na pomysł założenia grupy rekonstrukcyjnej działającej przy płockiej szkole wpadli członkowie stowarzyszenia „Patria Polonia”. To oni zakupili mundury dla uczniów. Grupa funkcjonuje od trzech lat, obecnie działa w niej 25 osób. Jej opiekunem jest Iwona Wierzbicka-Job. Czym zajmują się jej członkowie? – Przede wszystkim bierzemy udział w różnych uroczystościach patriotycznych – mówi Natalia. - Dzięki dyrektorowi naszej szkoły Michałowi Wolińskiemu możemy szkolić się także w musztrze. Podczas ćwiczeń uczymy się prawidłowej postawy oraz marszów, żeby w jak najlepszy sposób wypaść podczas oficjalnych uroczystości. Dostajemy także zaproszenia do innych szkół, gdzie bierzemy udział w ważnych dla tych społeczności uroczystościach, takich jak na przykład odsłonięcia tablic i pomników. To doskonały sposób na poznanie nowych osób, a jednocześnie przejaw naszego patriotyzmu – tłumaczy Amelia.
Dziewczyny podkreślają, że działalność w grupie to dla nich bardzo ciekawe doświadczenie. – Podczas spotkań czy uroczystości poznajemy wiele interesujących osób. To bardzo fajny sposób na spędzanie czasu z rówieśnikami – mówi Natalia. – Dzięki grupie mamy możliwość także poszerzania swojej wiedzy historycznej oraz budowania swojego patriotyzmu. Członkowie stowarzyszenia „Patria Polonia” przygotowują dla nas wykłady, podczas których możemy dowiedzieć się wielu nowych rzeczy – mówi Amelia.
Amelia i Natalia przyznają, że działalność w grupie rekonstrukcyjnej wymaga od nich poświęcenia czasu i energii, ale jak podkreślają uważają, że warto to robić. – Stanie na baczność przez długi czas bez względu na pogodę wymaga dużej siły woli. Cały czas ją trenujemy – mówi Natalia.
Uczennice zachęcają do zainteresowania się grupami rekonstrukcyjnymi i wstępowania do nich. – Jeżeli ktoś ma w sobie chęć do bycia lepszym patriotą i lepszym Polakiem to jest to idealne miejsce dla niego – mówi Amelia. – Udział w grupie rekonstrukcyjnej to doskonała okazja do uczestnictwa w patriotycznych uroczystościach w zupełnie innej roli – nie jako obserwatora, tylko aktywnego uczestnika – mówi Natalia.

Eliza Kinalska
fot. Ze zbiorów „Patria Polonia”

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości