Reklama

Pływacka sztafeta pokoleń

12/04/2016 08:53
Jeśli ktoś kiedykolwiek słyszał o płockim pływaniu, to na pewno zna jego twórcę i długoletniego trenera – Wojciecha Ostrzyckiego. 70-letni dziś szkoleniowiec zakończył karierę nauczyciela kilka lat temu, ale to nie znaczy, że rozstał się ze swoją ukochaną dyscypliną sportu. Efektem jego przejścia na emeryturę jest książka gotowa do druku. Sympatycy pływania mogą pomóc ją wydać.
Rękopis pełen zdjęć, anegdot, wyników i przede wszystkim historii powstawał przez kilka lat. Znamy osoby, które miały okazję przejrzeć dzieło i ich recenzje są jednoznaczne. – Byłaby wielka szkoda, gdyby książka nie została wydana. Zapewniam, że mnóstwo osób, które kiedyś były związane z pływaniem, znajdzie o sobie wzmiankę lub będzie się mogło rozpoznać na zdjęciach. Nikt, tylko trener Ostrzycki mógł się pokusić o stworzenie takiego dzieła – zapewnia Honorata Gawlińska Hirszfeld, organizatorka Pływackiej Sztafety Pokoleń.
Niestety, żeby książka ukazała się na rynku, potrzebne są pieniądze na jej wydanie. Jeśli nie pomożemy Ostremu zebrać pieniędzy, pozostanie tylko rękopis. Właśnie dlatego powstał pomysł zorganizowania Maratonu Pokoleń, dzięki któremu wiele osób może włączyć się w finansowanie. Maraton organizują: Honorata Gawlińska Hirszfeld, Marcin Ostrzycki, Joanna Urbanek-Kaczmarska, Robert Mikuła, Tadeusz Kawiecki, Anna Murawska-Szargiej, siostry Rybickie i inni.
To oni jako pierwsi 24 kwietnia na pływalni Jagiellonka staną na słupkach startowych, by rozpocząć imprezę. Organizatorzy wymyślili, że każda zgłaszająca się do udziału w sztafecie dorosła osoba wpłaci dowolną kwotę zł wpisowego, a potem przepłynie, niekoniecznie stylem dowolnym, dwie lub tylko jedną długość basenu. Oczywiście nikt nie będzie mierzył czasu, uczestnicy wejdą lub wskoczą do wody i swoim tempem na jednym z torów będą pokonywać dystans. Jeśli ktoś nie chce wskakiwać do basenu, wystarczy, że przyjdzie lub pochwali się inną aktywnością.
Na wydanie książki potrzeba około 18 tys. zł. Oznacza to, że na starcie musi stanąć przynajmniej 500 osób. Oczywiście nie wszyscy 24 kwietnia, planowane są bowiem kolejne imprezy. – Zapraszam wszystkie osoby chcące dorzucić się do wydania książki. Postaram się przyjść na basen i wspierać zawodników – obiecuje Wojciech Ostrzycki, zastanawiając się, kto tego dnia dotrze na pływalnię.
Cezarego, podobnie jak Sławka Lau, nie będzie na maratonie, ale trener oczekuje, że zameldują się pływacy, którzy karierę rozpoczynali w SP 11, czyli: Ela Ladko, w 1980 roku była V w Plebiscycie na najlepszego sportowca, miała 11 lat i do dziś jest najmłodszą laureatką. Ostrzycki chciałby także uścisnąć rękę: Michała Sadkowskiego, Beaty Gąsior; z rocznika 1970 wspomina: Dorotę Lewandowską, Roberta Mikułę, który zdobył złoty medal na mistrzostwach Polski juniorów, Tomka Kwiatkowskiego, Agnieszkę Liszowską, Joannę Urbaniak, złotego motylka z MP seniorów oraz Zbyszka Olędrzyńskiego.
Z rocznika 1972 najbardziej wyróżnili się: Marek Bętlejewski, Maciek Prośniewski, Marcin Bralski, a z 1974, największe sukcesy odnosił Rafał Woźniak, który bił wszystkie możliwe rekordy, wygrał także z Rafałem Szukałą.
– Był VII w finale mistrzostw Europy w Antwerpii. To największy sukces płockiego pływaka, który dodatkowo zmusił mnie do „ogolenia roku”. Założyliśmy się o wynik, specjalnie wcześniej zapuszczałem brodę, a kiedy Rafał znalazł się w finale A, w nocy nożyczkami musiałem pozbawić się zarostu – wspomina trener Ostrzycki.
Organizatorzy pragną, by na Jagiellonce 24 kwietnia było jak najwięcej pływaków. Za naszym pośrednictwem szukają kontaktu z: Marzeną i Piotrem Bubieniami, Andrzejem Sobolem, Jerzym Motalą, Bogumiłą Mańkowską, Grażyną i Andrzejem Makówką i Hanką Chrapkowską. Jeśli ktoś ma kontakt z tymi osobami, proszony jest o przekazanie informacji o poszukiwaniach.
Zgłoszenia do sztafety należy wysyłać na adres Roberta Stępniaka steplock@wp.pl lub pod numerem tel. (24) 266 42 30, także na basen Jagiellonka (24) 262 58 69. Organizatorzy współpracują ze Stowarzyszeniem Starówka Płocka, ich zbiórka jest oficjalna, zgłoszona do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Redakcja Tygodnika Płockiego, która o płockim pływaniu pisała niemal od początku jego istnienia, objęła patronatem medialnym Maraton Pokoleń. Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości